Katowicka Specjalna Strefa Ekonomiczna przyciąga coraz więcej małych i średnich firm

Katowicka Specjalna Strefa Ekonomiczna zamknęła pierwsze półrocze tego roku 20 nowymi inwestycjami o łącznej wartości 2,2 mld zł i blisko 800 nowymi miejscami pracy. To, co istotne, to większe zainteresowanie małych i średnich firm oraz wzrost inwestycji polskich przedsiębiorstw, które zrealizują 70 proc. projektów. – Włączamy się we wszystkie inicjatywy, które mają pomóc inwestorom w stworzeniu nowych miejsc pracy i przyciągnięciu wykwalifikowanych pracowników – podkreśla prezes KSSE.

W 2018 roku KSSE pozyskała łącznie 51 projektów o wartości 2,5 mld zł, w tym 11 projektów inwestycyjnych na kwotę ponad 930 mln zł w oparciu o nowe przepisy w ramach Polskiej Strefy Inwestycji.

– Rok 2018 był rekordowy w naszej dwudziestokilkuletniej historii, ale pierwsze miesiące 2019 roku są równie udane. Już za pierwsze półrocze mamy ponad 2,2 mld inwestycji bezpośrednich, 790 nowych, wysoko płatnych, specjalistycznych miejsc pracy i utrzymanie już istniejących – mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes dr Janusz Michałek, prezes Katowickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej.

W pierwszym półroczu w KSSE dominowały firmy z branży metalowej (25 proc.), motoryzacyjnej (20 proc.) i maszynowej (10 proc.). Pozostałe branże, m.in. elektryczna, elektroniczna, IT, meblarska czy chemiczna odpowiadają za kilka procent inwestycji.

– KSSE jest znana z branży automotive. 90 proc. części na świecie jest produkowane właśnie u nas. Zdajemy sobie sprawę z tego, jak bardzo ważna jest dywersyfikacja, dlatego poszukujemy nowoczesnych technologii. Ostatnie inwestycje koreańskich firm, jak Foosung czy SK Innovation, to elektromobilność, ale mamy przemysł maszynowy. Schodzimy już poniżej 60 proc. udziału branży automotive – zaznacza prezes KSSE.

Koreańska firma SK Innovation zainwestuje ponad 1 mld zł w budowę zakładu produkcji separatorów baterii litowo-jonowych. To pierwsza inwestycja tego przedsiębiorstwa w Europie.

– Katowicka Specjalna Strefa Ekonomiczna jest uznawana za najlepszą strefę, nie tylko w Polsce, lecz także w Europie. W swojej 22-letniej historii stworzyła 80 tys. miejsc pracy, a jedno miejsce pracy w strefie tworzy nawet kilka miejsc pracy poza nią. 390 bardzo dobrych firm zainwestowało już prawie 35 mld zł – wymienia dr Janusz Michałek.

Z danych KSSE wynika, że polskie firmy zainwestują łącznie ponad 310 mln zł i zrealizują 70 proc. projektów pozyskanych przez strefę w ciągu I półrocza 2019 roku, o 30 proc. więcej niż dotychczas. Wzrosła też liczba inwestycji realizowanych przez najmniejsze i średnie firmy, które przeprowadzą 55 proc. projektów.

– Specjalna strefa ekonomiczna to szansa na zrobienie biznesu profesjonalnie, prestiżowo. Obserwujemy historie naszych klientów, którzy zaczynali z przysłowiowego garażu, a dzisiaj są globalnymi graczami – wskazuje prezes KSSE. – Mamy dynamiczny wzrost małych inwestorów. Specjalne strefy ekonomiczne kojarzyły się zawsze z dużymi i oni wciąż są, ale teraz mocno zauważamy zainteresowanie małego biznesu.

Katowicka strefa realizuje różne inicjatywy dla małych i średnich przedsiębiorstw, to m.in. projekt Booster MŚP, czyli cykl spotkań B2B. To właśnie wsparcie dla tego segmentu firm jest jednym z większych wyzwań dla KSSE. Jednym z kluczowym obszarów, w które angażuje się strefa, jest zapewnienie inwestorom dostępności kadr.

– Mamy Śląskie Centrum Kompetencji Przemysłu 4.0, które pomoże naszym przedsiębiorcom w tej transformacji ze zwykłego przemysłu do 4.0. Mamy utworzone wspólnie z Politechniką Śląską Polsko-Niemieckie Centrum Hybrydowych Konstrukcji Lekkich. Tworzymy klasy branżowe z naszymi klientami, np. z Oplem, studia dualne – wymienia dr Janusz Michałek. – Zdajemy sobie sprawę z tego, jak ważny jest dzisiaj rynek pracownika, wykwalifikowanego pracownika, i dlatego stwarzamy taki makrosystem dla tych przedsiębiorców, którzy mają pomysły i nie wiedzą, co zrobić.

Na początku lipca została podpisana umowa dotycząca uruchomienia projektu „Śląskie. Zawodowcy”, który ma wspierać szkolnictwo wyższe w regionie i zwiększać szanse młodzieży na rynku pracy. Zgodnie z planem ruszy od września br. i potrwa do końca 2022 roku.

– Nasza strategia na najbliższe lata jest taka, żeby młodym ludziom pokazać, że to jest dobre miejsce do mieszkania i pracowania. Zdajemy sobie sprawę z problemu Śląska, jakim jest demografia i ubytek mieszkańców, dlatego też mamy swój własny autorski program Pracownik + Mieszkanie +, dedykowany ludziom z Kartą Polaka, którzy chcieliby tu przyjechać i zamieszkać – mówi prezes KSSE.

Strefa razem z inwestorami będzie budować mieszkania zakładowe, które będą udostępnione pracownikom na preferencyjnych warunkach najmu (dopłaty mieszkaniowe). Po 10–15 latach pracy będą oni mieli możliwość zakupu tych lokali na własność. Istotna jest również oferta szkoleniowa dla zainteresowanych osób.

Previous Warszawski Dworzec Centralny przejdzie modernizację
Next Jak i gdzie wziąć pożyczkę na wakacje?

Może to Ci się spodoba

Zalety franczyzy

W świecie polskich przedsiębiorców od dłuższego czasu słyszy się o fenomenie, jakim stała się franczyza. Zarówno początkujący biznesmeni, jak i ci z wieloletnim doświadczeniem, decydują się na wykupienie licencji franczyzowej

Jak wypromować start-up. Wszystko o reklamie nowych projektów biznesowych

Każdy kto zmierzył się z założeniem własnej działalności gospodarczej wie, że pomysł to dopiero początek biznesowej przygody. Czy zakończy się sukcesem, zależy od wielu czynników. Jednym z ważniejszych jest skuteczna

System medycyny pracy w Polsce nie odpowiada współczesnym potrzebom

W polskiej medycynie pracy brakuje przede wszystkim odpowiedzi na choroby cywilizacyjne, a lekarze pełnią funkcję orzeczniczą, nie wspomagającą. Przedsiębiorcy chcą to zmienić i postulują wprowadzenie modelu doradczego, powrót lekarzy zakładowych oraz zwiększenie współpracy

0 Comments

Brak komentarzy!

You can be first to skomentuj post