Rekordowy wzrost zatrudnienia

Pierwsze półrocze tego roku było bardzo dobre dla rynku pracy. W drugim kwartale wzrost zatrudnienia wyniósł 2,9 proc., natomiast w skali całego półrocza – 2,7 proc. Zdecydowanym rekordzistą pod tym względem są najbardziej innowacyjne przedsiębiorstwa tzw. nowoczesnej gospodarki. Szczególnie imponują wyniki firm produkcyjnych. Od kwietnia do czerwca wzrost liczby nowych miejsc pracy wyniósł tam prawie 10 proc.

– Zauważyliśmy gigantyczny wzrost zatrudnienia w sektorze produkcyjnym nowoczesnej gospodarki w porównaniu do analogicznego okresu w poprzednim roku – mówi agencji Newseria Biznes Magdalena Dacka, HR Business Partner w ADP Polska. – Był to ponadtrzykrotnie wyższy wzrost od tego, który był zarejestrowany przez GUS dla ogółu rynku. Jeżeli chodzi o firmy usługowe, to wzrost wyniósł natomiast zdecydowanie ponad 2 proc.

Firmy nowoczesnej gospodarki to przedsiębiorstwa z innowacyjnym podejściem do swojej aktywności, stale usprawniające bieżącą działalność poprzez m.in. korzystanie z nowoczesnych technologii oraz outsourcingu.

Jak wynika z najnowszego raportu „Zatrudnienie w Nowoczesnej Gospodarce Q2 2016” firmy ADP Polska, liczba pracowników w takich przedsiębiorstwach w pierwszej połowie roku wzrosła o 4,23 proc. wobec tego samego okresu 2015 roku. Bardzo korzystny był głównie drugi kwartał, kiedy to pracę znalazło o 4,52 proc. osób więcej.

Rekordowy wzrost odnotowano przy tym w sektorze produkcyjnym – od kwietnia do końca czerwca pracę znalazło tu o 9,21 proc. więcej osób niż w tym samym okresie rok wcześniej. W przypadku firm zatrudniających powyżej 500 pracowników progres był jeszcze wyraźniejszy – zbliżył się do granicy 10 proc. i wyniósł 9,78 proc.

W skali półrocza wyniki były tylko nieznacznie słabsze. W innowacyjnych przedsiębiorstwach produkcyjnych w tym czasie wzrost zatrudnienia wyniósł 7,94 proc. Podmioty specjalizujące się w usługach zarejestrowały dynamikę na poziomie 2,4 proc. (w całym półroczu – 2,45 proc.).

– Na pewno nowoczesna gospodarka sukcesywnie się rozszerza. To awangarda biznesu, firmy inwestujące w rozwój, narzędzia, produkcję – tłumaczy Dacka. – Wzrost zatrudnienia idzie w parze z outsourcingiem niektórych aktywności. Dzięki temu przedsiębiorstwa mogą się skupić na zatrudnieniu specjalistów i ekspertów, aby rozwijać podstawowy biznes. Co warto podkreślić, produkcja nie działa w próżni. Wzrost liczby etatów przybierał na znaczeniu przez ostatnie pół roku. Zwiększały się bowiem zamówienia, notowano wysoką dynamikę PKB, sytuacja była stabilna, a do kraju płynął kapitał zagraniczny.

Bardziej aktywne na rynku pracy w I półroczu według raportu były duże przedsiębiorstwa nowoczesnej gospodarki zatrudniające powyżej 500 osób. Dynamika liczby nowych etatów wyniosła tam 4,29 proc. (w mniejszych podmiotach – 4,06 proc.).

– Wcześniej zazwyczaj było tak, że sektor ten napędzały raczej firmy niewielkie – wskazuje Dacka.

Tak właśnie było w drugim kwartale br. Wówczas na prowadzenie z wynikiem 4,61 proc. wysunęły się mniejsze firmy (do 500 osób). W większych wzrost zatrudnienia wyniósł 4,48 proc.

Bardzo wyraźny jest popyt na specjalistów, ekspertów, osoby mające duże doświadczenie w konkretnej branży (zarówno produkcyjnej, jak i usługowej).

– Pracodawcom coraz trudniej znaleźć takich ludzi – zauważa Dacka. – Natomiast nie liczy się tylko wiedza. Ważne są również umiejętności miękkie, zdolność dostosowywania się do zmiennych warunków rynkowych, możliwość nabywania nowych umiejętności, bycia bardziej elastycznym względem swoich kompetencji. Połączenie twardej wiedzy z miękkimi umiejętnościami to najbardziej poszukiwany profil przez firmy z tego sektora.

Z danych ADP wynika, że firmy nowoczesnej gospodarki utrzymują znacznie wyższą dynamikę zatrudnienia niż ogół polskich przedsiębiorstw. Napędza to całą gospodarkę.

– Perspektywy są dobre, PKB ciągle wzrasta, firmy rozwijają się bardzo harmonijnie – ocenia Magdalena Dacka. – Nie możemy jednak przewidywać dalszego gigantycznego skoku zatrudnienia. Wydaje się, że wzrost będzie raczej stabilny, a pod koniec roku może lekko wyhamować. Perspektywy dla pracodawców są jednak dobre, a dla zatrudnionych – jeszcze lepsze. Najniższa od 25 lat stopa bezrobocia oraz rozwijająca się gospodarka powodują, że kandydaci mają duży wybór.

Biorące udział w badaniu ADP Polska podmioty prowadziły działalność w m.in. sprzedaży detalicznej, usług, produkcji, telekomunikacji, IT, finansowej oraz farmacji.

Previous Co trzeci Polak nie ma żadnych oszczędności
Next Polskie panele fotowoltaiczne stopniowo wypierają z rynku chińskie, mimo że są droższe

Może to Ci się spodoba

Zakładam firmę

Czy chleb może być źródłem dochodu?

Polacy przyzwyczajeni są do zakupu pieczywa. Tylko 10% społeczeństwa wybiera inne produkty żywnościowe chociażby na śniadanie lub kolacje. Czy warto zająć się produkcją samodzielnie? Czy duża popularność pieczywa wystarczy, aby

Firma

Czy warszawski rynek public relations różni się od pozostałych miast w Polsce?

Branża PR w Polsce ciągle znajduje się na etapie rozwoju. Wielu przedsiębiorców wciąż jeszcze nie docenia znaczenia public relations, niektórzy mylą te usługi z marketingiem, reklamą czy nawet doradztwem. Jednocześnie

Firma

Na jakie dofinansowania będą mogły liczyć firmy w 2026?

Rok 2026 zapowiada się jako okres intensywnych możliwości dla przedsiębiorców. Wsparcie publiczne i unijne ewoluuje — pojawiają się nowe programy, stare instrumenty są modyfikowane, a priorytety przesuwają się w stronę

Firma

Dlaczego warto hodować rośliny w biurze?

Starszy Chińczycy mówią, że jeśli chcesz być szczęśliwy jeden dzień upij się, jeśli chcesz być szczęśliwy rok ożeń się, jak chcesz być szczęśliwy całe życie załóż sobie ogród. Okazuje się,

Firma

Co piąty hodowca to przedstawiciel młodego pokolenia

Większa otwartość na zmiany, korzystanie z nowych technologii i rozwiązań sprawdzonych na świecie, chęć ciągłego dokształcania się – te cechy charakteryzują młodych hodowców trzody i bydła, stanowiących dziś ponad 20-proc. grupę. Znaczna ich

Firma

Rewolucja cyfrowa zmienia dotychczasowe modele biznesowe

Łączenie wcześniej niepowiązanych obszarów wiedzy czy różnych działów w ramach jednej firmy staje się koniecznością. Same firmy w pojedynkę często nie są w stanie tego zrobić. Potrzebne jest wsparcie partnera technologicznego, który przeprowadzi firmę