Tradycyjne bankomaty powoli będą znikać

Tradycyjne bankomaty są stopniowo wypierane z rynku przez bardziej zaawansowane urządzenia, które dają możliwość zarówno wpłaty, jak i wypłaty gotówki. Nowoczesne maszyny są kompatybilne z urządzeniami mobilnymi, które wkrótce staną się częścią procesu autoryzacji transakcji. Z czasem smartfony zastąpią nie tylko PIN-y, lecz także same karty, a sposób obsługi bankomatów będzie przypominać obsługę urządzenia mobilnego.

– Rosnąca popularność transakcji kartowych nie przekłada się w żaden sposób na mniejszy popyt na bankomaty. Na każdej szerokości geograficznej rośnie zarówno liczba płatności kartowych, jak i ilość gotówki w obiegu. W UE, co jest zadziwiające, z roku na rok nawet ilość monet euro w obiegu rośnie o 10 proc., w związku z tym bankomaty są nadal potrzebne, choć transakcje kartowe odgrywają coraz większą rolę – podkreśla w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Biznes Bartłomiej Śliwa, prezes zarządu NCR Polska.

Z „Informacji o kartach płatniczych” NBP wynika, że w I kwartale 2017 roku w Polsce znajdowało się 37,7 mln kart płatniczych. Transakcje bezgotówkowe stanowiły ponad 83 proc. (854,6 mln) łącznej liczby transakcji kartami, których wartość sięgnęła 57,3 mld zł. 16,8 proc. stanowiły transakcje gotówkowe, czyli m.in. wypłaty z bankomatów, kas banku czy wypłaty sklepowe. W I kwartale tego roku w bankomatach w Polsce odnotowano 161,5 mln wypłat gotówki (spadek o 10,5 mln w porównaniu do poprzedniego kwartału) o wartości 73,7 mld zł. Choć spada liczba transakcji gotówkowych, bankomatów jest coraz więcej. Na koniec marca było ich w Polsce 23,7 tys. przy 22,4 w tym samym okresie 2016 roku.

– Rynek bankomatów jest rynkiem nadal rosnącym, jednak zmienia się struktura tego, co dostarczamy. W coraz większym stopniu w Polsce, ale też na rynku europejskim popularne są bankomaty, które służą do depozytu gotówki. Udział takich maszyn w naszej sprzedaży wzrósł do ok. 50 proc. – mówi prezes NCR Polska. – Obserwujemy też coraz większą sprzedaż bankomatów, które dają możliwość wpłaty gotówki albo pracują w tzw. trybie recyklingu, gdzie banknoty wpłacone mogą zostać wypłacone. W Polsce rocznie sprzedaje się około 1,5–2 tys. bankomatów.

Raport Cashless wskazuje, że na koniec I półrocza 2017 roku było w Polsce 6,7 tys. bankomatów z funkcją wpłat. Bankomaty recyklingowe wypłacają klientom pieniądze zdeponowane przez inne osoby, a jednocześnie sprawdzają jakość banknotów. Jeżeli są zniszczone i nie spełniają norm jakościowych, urządzenie je zatrzymuje.

Część bankomatów pozwala też na sprawdzenie salda, zaciągnięcie pożyczki, wypłaty przekazów pieniężnych czy nawet doładowanie konta. Funkcjonalności będzie jednak coraz szybciej przybywać.

– Interfejs bankomatów będzie coraz bardziej zbliżony do urządzeń mobilnych, takich jak tablety. Będziemy je obsługiwać poprzez dotyk, na ekranie będziemy mieć ikony symbolizujące specyficzne funkcje. Staną się one w dużo większym stopniu maszynami multimedialnymi zbliżonymi do tabletów czy smartfonów – przekonuje ekspert.

Nowoczesne bankomaty pozwalają samemu wybrać nominał wypłacanej gotówki, umożliwiają klientowi ustawienie ulubionej kwoty, która będzie proponowana przy każdej następnej transakcji.

Urządzenia te w przyszłości mają być zintegrowane z innymi kanałami obsługi klientów banku, np. przy zleceniu wypłaty pieniędzy przez aplikację mobilną, gotówkę można byłoby odebrać w bankomacie znacznie szybciej. Część bankomatów umożliwia wypłatę środków za pomocą rozpoznania biometrycznego skanu palca. W przyszłości możliwe będzie obsługiwanie urządzenia głosem czy identyfikacja kształtu twarzy. Do wypłaty gotówki nie będzie też potrzebna karta bankowa.

– W coraz większym stopniu w rolę karty będzie wchodzić telefon komórkowy, który z jednej strony będzie nośnikiem całej zawartości karty, medium płatniczym, ale z drugiej strony może się też stać częścią autoryzacji klienta poprzez urządzenie biometryczne na telefonie. Zamiast autoryzować swoją wypłatę PIN-em na klawiaturze bankomatu, będziemy ją autoryzować poprzez dotknięcie czytnika biometrycznego na telefonie komórkowym – tłumaczy Bartłomiej Śliwa.

Previous Osoby pracujące w kilku państwach nabywają prawo do emerytury w każdym z nich
Next Nazwa może przesądzić o sukcesie firmy

Może to Ci się spodoba

Wiadomości

Przyszły rok może być wyjątkowo dobry dla branży PR. Agencje oczekują wzrostu o 10 proc.

Rok 2018 był bardzo udany dla branży public relations, która w nadchodzącym roku spodziewa się jeszcze większych wzrostów, sięgających 10–11 proc. Najprawdopodobniej będzie to jednak na dłuższy czas ostatnie okienko tak dobrej

Wiadomości

Jakie funkcje musi mieć dobry router pod telefonię VoIP?

Podczas gdy analogowe systemy telefonii stacjonarnej odchodzą w zapomnienie, nowoczesne systemy telekomunikacyjne oparte na technologii VoIP mają się świetnie. Doskonała jakość połączeń, wygoda użytkowania i szeroki wachlarz dodatkowych funkcji to

Wiadomości

Poczta Polska chce być liderem polskiego rynku e-handlu

Poczta Polska realizuje strategię ekspansji na polskim rynku e-commerce. Jednym z jej elementów jest dwuletnia umowa ze sklepem Allegro, w ramach której dostarczy ok. 3 mln przesyłek. Zarząd pocztowej grupy oczekuje, że

Wiadomości

Oszczędność energii w firmie nie wymaga gigantycznych inwestycji

Polskie firmy kładą coraz większy nacisk na ograniczanie zużycia energii. Wpływają na to rosnące ceny prądu, presja na biznes, by działał w sposób bardziej ekologiczny, ale też coraz większa dostępność programów

Wiadomości

Dlaczego toaleta mobilna to obowiązkowy element każdej budowy

Współczesne place budowy muszą spełniać wiele standardów nie tylko w zakresie technicznym czy bezpieczeństwa, ale także pod względem zaplecza socjalnego i higienicznego. Jednym z podstawowych elementów, który powinien znaleźć się

Wiadomości

Klient i bank – miłość czy toksyczny związek?

Czasami analizując relacje między bankami a ich klientami można odnieść wrażenie, że obserwujemy losy zakochanej, ale niedopasowanej pary. Banki początkowo uwodzą promocjami. Wielu zwabionych klientów szybko odkrywa jednak ich tajemnice