Używane wózki widłowe – dobra inwestycja czy chybiony pomysł?
Przedsiębiorcy starają się szukać obecnie coraz bardziej optymalnych rozwiązań dla swoich biznesów, umożliwiających im optymalizację działań i zmaksymalizowanie zysków. Wśród pomysłów, pojawia się na przykład inwestowanie w używane wózki widłowe. Czy jest to opłacalne? Na to pytanie odpowiemy w poniższym artykule!
Rynek sprzedaży wózków widłowych rozwija się w ostatnich latach niemal błyskawicznie. Według danych zawartych w Raporcie Widlak List 2018 (czyli cyklicznie przeprowadzanym raporcie opartym na danych z Urzędu Dozoru Technicznego, zawierającym badania na temat rynku wózków widłowych) w poprzednim roku liczba zarejestrowanych i dopuszczonych do użytku urządzeń zwiększyła się o 12%. Największy wzrost odnotowano wśród wózków magazynowych, co jest oczywistym skutkiem dynamicznego rozwoju branży e-commerce i rekordową liczbą oddanych do użytku powierzchni magazynowych.
Nie każdy przedsiębiorca może pozwolić sobie jednak na zakup fabrycznie nowego wózka widłowego. W tym przypadku do jego dyspozycji pozostają dwa rozwiązania:
1. czasowy wynajem sprzętu
2. zakup używanego wózka widłowego.
Obydwa z powyższych rozwiązań ma swoje wady i zalety oraz sprawdza się w nieco innych okolicznościach.
Wynajem czy zakup?
Część z przedsiębiorców za alternatywę dla zakupu nowej floty pojazdów uważa wynajem wózków widłowych. Jednak, aby wynajem był w ogóle opłacalny, musi być spełnione kilka warunków (poza oczywiście znalezieniem taniej atrakcyjnej oferty). Wynajem wózków widłowych może być krótkoterminowy lub długoterminowy. Jeśli chodzi o wynajem krótkoterminowy – tu sprawa jest oczywista. Jeśli wózek ma być wykorzystywany tylko sezonowo lub wyjątkowo do wykonania jakichś prac, zdecydowanie nie trzeba inwestować pieniędzy w jego zakup.Nieco inaczej przedstawia się sytuacja w przypadku wynajmu długoterminowego:
- warto sprawdzić czy jego koszty nie będą przewyższały kosztów zakupu wózka widłowego;
- dobrze, gdy istnieje możliwość, aby wynajmowany sprzęt odkupić po okresie wynajmu. To idealne rozwiązanie dla małych firm, które wynajmując sprzęt zarabiają na jego odkupienie;
- koniecznie należy upewnić się po której stronie leży kwestia napraw ewentualnych usterek czy serwisowania pojazdu.
Gdy zarówno opcja wynajmu wózków widłowych, jak i zakupu fabrycznie nowego sprzętu nie wchodzi w grę – warto pomyśleć o trzeciej możliwości – zakupie używanych pojazdów.
Używane wózki widłowe – dlaczego warto?

Wiele osób ma różne, mniej lub bardziej uzasadnione obawy dotyczące zakupu używanych wózków widłowych. Są one całkowicie naturalne i opierają się na zdroworozsądkowym podejściu oraz (co oczywiste) próbie racjonalnego dysponowania budżetem.
Warto zwrócić jednak uwagę na fakt, iż wybierając używane wózki widłowe można mieć markowy i sprawny pojazd za niewielkie (w porównaniu do cen nowych pojazdów) pieniądze. A cena używanego pojazdu może być nawet o ponad połowę niższa niż kwota za zakup nowego sprzętu. W celu optymalnego zakupu, należy jednak przyjrzeć się bliżej dostępnym na rynku używanym wózkom widłowym i wybrać najlepszą dla swojej firmy ofertę.
Ponadto, rynek wózków widłowych można niejako porównać do rynku samochodów osobowych. W momencie, gdy nie stać kogoś na zakup nowego pojazdu, nie musi całkowicie rezygnować z posiadania jakiegokolwiek. Tak, jak kupuje się kilkuletnie (czy niektórzy nawet kilkunastoletnie) samochody używane, które pełnią dobrze swoją funkcję, tak samo można zainwestować w używane wózki widłowe.
Używane wózki widłowe – jak wybierać?
Przy wyborze używanego wózka widłowego warto dokładnie sprawdzić kilka podstawowych kwestii, które sprawią, że żywotność wybranego pojazdu będzie długa, a lista ewentualnych napraw jak najmniejsza. Pod uwagę warto wziąć:
- markę pojazdu – od dawna powszechnie wiadomo, iż markowe sprzęty są zdecydowanie lepszej jakości, powstają z dobrych jakościowo materiałów a zastosowane w nich technologie znacznie ułatwiają pracę;
- model pojazdu – nawet jeśli zakup dotyczy używanego wózka widłowego, jego model musi odpowiadać potrzebom firmy (zarówno pod względem przeznaczenia, napędu, udźwigu, jak i wysokości podnoszenia czy nawet prędkości, jaką rozwija pojazd);
- stan techniczny – oczywiście jest to jeden z najważniejszych elementów decydujących o zakupie wózka. Jego stan techniczny w chwili zakupu powinien być na tyle dobry, aby mógł on przejść bez problemu przegląd i zostać zarejestrowany w Urzędzie Dozoru technicznego;
- prawidłowo prowadzoną dokumentację – pozwala ona sprawdzić, czy wózek widłowy miał regularnie wykonywane przeglądy oraz jaki jest jego faktyczny stan techniczny (np. które części były wymieniane), ponadto informuje o wszystkich najważniejszych zmianach czy problemach w pojeździe;
- rok produkcji oraz ilość przepracowanych motogodzin – porównując te dwie wielkości można z łatwością wyliczyć jak intensywnie był eksploatowany wózek i jednocześnie oszacować, czy nie wpłynie to negatywnie na jego dalsze możliwości;
- wyposażenie dodatkowe – część używanych wózków widłowych sprzedawana jest razem z dokupionym do nich osprzętem. W ten sposób w szybki sposób można poza urządzeniem zyskać także drugie widły, przedłużki czy np. łyżkę itp. Zwykle tego typu elementy dodawane są jako gratis lub istnieje możliwość ich dokupienia za niewielką dopłatą.
- okres gwarancji – nie tylko nowy sprzęt obejmowany jest gwarancją. Obecnie, jeśli sprzęt kupowany jest za pośrednictwem dużego dealera marki czy składu wózków używanych – używane wózki widłowe także zostają objęte gwarancją sprzedaży. W ten sposób kupujący może mieć pewność, że używany sprzęt, który nabywa jest w dobrej kondycji potwierdzonej przez sprzedawcę.
Biorąc pod uwagę te wszystkie parametry, istnieją naprawdę duże szanse na wybór solidnego i dobrego używanego wózka widłowego.
Podsumowanie

Decydując się na zakup używanych wózków widłowych warto pamiętać o kilku podstawowych zasadach, tak aby wybrany sprzęt był w pełni sprawny, solidny i trwały oraz mógł z powodzeniem zarabiać dla firmy przez długie lata.
Nie warto korzystać z przypadkowych ofert, publikowanych w sieci przez anonimowe osoby, gdyż nigdy nie wiadomo z jakich źródeł pochodzi pojazd (często nie posiada on także dokumentacji).
Wybierając używane wózki widłowe skorzystaj z oferty wiarygodnego składu wózków jezdniowych, który na rynku jest już od wielu lat, takiego jak np. Lemarpol – znajdziesz ją tu.
Może to Ci się spodoba
Zużywamy coraz więcej danych. Orange Polska wprowadza więc internet o prędkości 1 Gb/s
Średni transfer danych w gospodarstwach domowych jest dwukrotnie wyższy niż jeszcze w 2016 roku, a zapotrzebowanie na szybki internet jest coraz większe. To sprawia, że operatorzy stale pracują nad ulepszeniem swoich ofert.
Polski Holding Hotelowy jeszcze w tym roku będzie liczył ok. 50 obiektów
Polski Holding Hotelowy przejmie pierwszych 20 hoteli i obiektów hotelowych, zarządzanych wcześniej przez podmioty Skarbu Państwa. Zainwestuje dziesiątki milionów złotych w ich renowację i unowocześnienie, co ma przełożyć się na poprawę wyników finansowych. Holding
Telemetria może zrewolucjonizować stawki ubezpieczeń OC
Jeżeli właściciel auta prowadzi bezpiecznie, może otrzymać tańszą stawkę OC. Informacje o stylu jazdy nie będą jednak deklarowane przez kierowcę, a zbierane przez specjalne systemy telemetryczne i analizowane przez odpowiednie aplikacje. Telemetria znajduje coraz powszechniejsze zastosowanie w transporcie
Bezpieczeństwo finansowe twojej firmy zależy od Ciebie
Prewencja to nic innego jak właściwe zapobieganie zagrożeniom i usuwanie ich przyczyn na tyle wcześnie, by nie wpłynęły one w istotny sposób na bieżącą sytuację danego przedsiębiorstwa. Według danych Casus
W co opłaca się zainwestować pieniądze?
W dzisiejszych czasach istnieje wiele możliwości zarabiania pieniędzy przeróżnymi kanałami. Praktycznie każdy może znaleźć sposób na ulokowanie swoich oszczędności w opłacalnej inwestycji. Potrzeba jedynie odrobinę wiedzy i obeznania w możliwościach
Artyści i fotografowie coraz częściej wchodzą na drogę sądową
Korzystanie z twórczości innej osoby może naruszać jej prawa majątkowe i osobiste. Plagiat jest zjawiskiem stosunkowo częstym w szkolnictwie, zwłaszcza wyższym. Coraz większa jest jednak świadomość konieczności walki z tym zjawiskiem na uczelniach. Rośnie
