Skuteczną metodą wyjścia z długów może być odpowiednie planowanie i zbieranie rachunków

Skuteczną metodą wyjścia z długów może być odpowiednie planowanie i zbieranie rachunków

Polacy mają coraz większe trudności ze spłatą kwoty wyższej niż 10 tys. zł. Na koniec ubiegłego roku taki problem miało około 39 proc. dłużników, z kolei na koniec września było ich już ponad 40 proc. Według ekspertów BIG InfoMonitora odpowiednia dyscyplina, planowanie i zbieranie przez kilka tygodni rachunków, mogą być skuteczną metodą na wyjście z długów.  

– Z długów można wyjść, trzeba próbować. Im mniejsze, tym większa szansa żeby to zrobić – mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes Halina Kochalska, ekspert Biura Informacji Gospodarczej InfoMonitor. – Psycholog, który prowadzi Program Wsparcia Zadłużonych zachęca, aby zdiagnozować się i zrobić sobie test 15 pytań. Jeśli na większość odpowiemy twierdząco, oznacza że powinniśmy się przyjrzeć bliżej finansom, zrobić porządek, zacząć od remanentu tego co mamy, pomyśleć, jakie mamy przyzwyczajenia, które mogą powodować, że te problemy finansowe się pogłębiają. Należy nauczyć się odróżniać potrzeby od zachcianek. Sprzedać zbędne rzeczy, co pomoże uregulować część długów, a także spróbować poszukać dodatkowych źródeł dochodu. 

Zdaniem ekspertki skuteczną metodą na wyjście z długów może być zbieranie przez kilka tygodni rachunków i refleksja, które wydatki są konieczne, a które zbędne. Można też poprosić o pomoc eksperta finansowego lub  fachowców z bezpłatnych punktów pomocy prawnej, lub wsparcia zadłużonych. Ważne jest, by ułożyć realistyczny plan spłat i konsekwentnie się go trzymać. Oczywiście w gorszej sytuacji są osoby, których długi znacząco przekraczają przychody.

– Osoby które mają już długi na ogromną skalę, powinny rozważyć ogłoszenie upadłości konsumenckiej. Takie rozwiązanie jest możliwe, należy się zgłosić do sądu, wypełnić wcześniej odpowiedni wniosek, którego koszt to 30 zł – wyjaśnia Halina Kochalska. – Z prośbą do sądu o upadłość konsumencką mogą się zgłaszać osoby, które w raczej niezawiniony sposób wpadły w tarapaty finansowe. Życie potrafi negatywnie zaskakiwać, wypadki losowe się zdarzają. Upadłość to rozwiązanie dla osób, które nie są już w stanie z bieżących dochodów pokrywać swoich podstawowych potrzeb oraz spłaty zobowiązań które na nich ciążą.

Między czerwcem a wrześniem w Polsce przybyło 33,7 tys. nowych niesolidnych dłużników. Co prawda wzrósł w tej grupie udział osób, które mają do spłacenia 10 tys. złotych i więcej. Jednak na więcej niż co czwartym dłużniku ciąży kwota nieprzekraczająca 2 tys. zł.

– Z naszych danych w rejestrze dłużników BIG InfoMonitor oraz z bazy BIK widać, że większą część tej sumy, bo prawie 40 mld, stanowią zobowiązania pozakredytowe, czyli te, które wydają się często najdrobniejsze: bieżące płatności, rachunki różnego rodzaju, raty pożyczek na niższe sumy – mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes Halina Kochalska, ekspert, Biuro Informacji Gospodarczej InfoMonitor. – Tutaj dokładają swoje żądania do rejestru dłużników firmy windykacyjne, które, trzeba zaznaczyć, mogą, owszem, windykować również na rzecz banków, ale nie tylko.

Średnia kwota zadłużenia przypadająca na jednego niesolidnego dłużnika wzrosła w ostatnim kwartale z 26 tys. zł do 26,6 tys. zł. Najgorzej wypada Polska Zachodnia, zwłaszcza województwa zachodniopomorskie, lubuskie i dolnośląskie, gdzie na 1000 osób, które ukończyły 18 lat, odpowiednio 114, 115 i 113 nie daje rady opłacać terminowo swoich zobowiązań. Przeciwieństwo stanowi Polska Wschodnia, gdzie w województwach podlaskim, lubelskim, podkarpackim, małopolskim oraz świętokrzyskim na 1000 osób przypada od 48 do 68 niesolidnych płatników – wynika z danych BIG InfoMonitor oraz BIK.

– Na liście rekordzistów, którzy mają problemy z obsługą bieżących zobowiązań, rat kredytów i pożyczek, jest mężczyzna, mieszkaniec województwa lubelskiego, 62-latek ma do oddania 68,5 mln złotych. Następny to mieszkaniec Podkarpacia, 56-latek ma do zwrotu niemalże 47 mln złotych – wylicza Halina Kochalska. – Kolejny rekordzista to też mężczyzna, mieszkaniec województwa mazowieckiego z długiem w granicach 46 mln złotych, ale warto zaznaczyć, że w pierwszej dziesiątce są też kobiety. Jedna z nich, mieszkanka Mazowsza, ma jedynie 36 lat, a już zgromadziła ponad 37 mln złotych długów. Takich milionowych rekordzistów mamy w bazach około 400.

Previous Pracodawcy szukają sposobów na zatrzymanie pracowników tymczasowych. Część z nich przejdzie na etat
Next Zakazy dotyczące spożywania i sprzedaży alkoholu są nieskuteczne

Może to Ci się spodoba

Wiadomości

Polscy menadżerowie mają skłonność do nadmiernej krytyki. To podcina skrzydła pracownikom

Zbyt częsta krytyka podcina skrzydła pracownikom. Na bieżąco przekazana informacja zwrotna wskaże podwładnym obszary wymagające poprawy, a jednocześnie zmotywuje ich do działania. Jest to tym bardziej istotne dla pokolenia millenialsów przyzwyczajonego

Wiadomości

Jaki wybrać okres kredytowania?

Okres kredytowania to istotny parametr kredytu hipotecznego. W przypadku gdy jest on długi, mamy niską ratę, ale w trakcie spłaty naliczy nam się dużo odsetek. Czym kierować się, aby wybrać

Wiadomości

Markowi Belce na plus trzeba zaliczyć udane interwencje walutowe

Zakończyła się sześcioletnia kadencja prezesa NBP prof. Marka Belki. Przypadła ona już po najostrzejszej fazie kryzysu finansowego, ale natrafiała również na wyzwania związane ze spowolnieniem wzrostu gospodarczego, słabością czy zmiennością

Wiadomości

Koniec z papierową korespondencją z banków

Zgodnie z prawem istotne informacje z banków muszą być przekazywane klientom na trwałym nośniku. Stosowane do tej pory papier lub płytę CD może już wkrótce zastąpić technologia blockchain, dobrze znana do tej

Wiadomości

Budowa dróg pogrążyła wielu wykonawców

Wielkie inwestycje drogowe w ramach poprzedniej perspektywy finansowej UE zaowocowały tysiącami kilometrów nowych tras w Polsce. Niedoskonałe procedury pogrążyły przy okazji wielu wykonawców. W nowej perspektywie branża drogowa chce uniknąć wcześniejszych błędów,

Wiadomości

O co chodzi w opłacie półkowej?

Od kilku lat wiele koncernów i dostawców proponuje sprzedawcom opłaty półkowe za lepsze wyeksponowanie produktów. Czy jest to zgodne z prawem? Co dalej z tym procederem? Według przepisów dotyczących zwalczania