Telemetria może zrewolucjonizować stawki ubezpieczeń OC
Jeżeli właściciel auta prowadzi bezpiecznie, może otrzymać tańszą stawkę OC. Informacje o stylu jazdy nie będą jednak deklarowane przez kierowcę, a zbierane przez specjalne systemy telemetryczne i analizowane przez odpowiednie aplikacje. Telemetria znajduje coraz powszechniejsze zastosowanie w transporcie i w branży ubezpieczeń. Jej przedstawiciele oceniają, że systemy telemetryczne w ciągu kilku najbliższych lat zrewolucjonizują rynek polis komunikacyjnych i poprawią bezpieczeństwo na drogach.
– Telemetria znajdzie zastosowanie w ubezpieczeniach samochodów. Ubezpieczyciele i firmy takie jak nasza będą analizować styl jazdy kierowców i na podstawie tego oferować im lepsze stawki ubezpieczeniowe. Rynki zachodnioeuropejskie już teraz są w tej kwestii bardziej rozwinięte, a użytkownicy indywidualni mają założoną telemetrię w pojazdach. Są z niej rozliczani, dzięki czemu dostają lepsze stawki i mogą się cieszyć tańszymi kosztami obsługi własnych pojazdów – mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes Kamil Jakacki z firmy Cartrack, specjalizującej się w systemach monitoringu samochodowego i zarządzania flotą.
Telemetria oznacza w uproszczeniu zdalny pomiar na odległość. Jednym z jej głównych zastosowań jest analiza danych dotyczących pojazdu i stylu jazdy kierowcy. System telemetryczny gromadzi m.in. informacje dotyczące prędkości, hamowania i płynności jazdy. Na tej podstawie można ocenić, czy kierowca prowadzi auto bezpiecznie i nie ma skłonności do brawury.
Branża ubezpieczeniowa ocenia, że telemetria pozwoli w przyszłości zrewolucjonizować stawki w ubezpieczeniach OC (które w ciągu ostatniego roku wzrosły o kilkadziesiąt procent).
– Systemy telemetryczne pobierają dane o pojeździe i w trybie ciągłym, za pomocą oprogramowania, przesyłają je na różnego rodzaju aplikacje służące między innymi do analizy zachowania kierowców na drogach. Samo przesyłanie danych nie ma znaczenia dla użytkownika końcowego. Najważniejsze jest to, jakie dane płyną, jak są przetwarzane i co one nam mówią. Głównymi parametrami, które mierzymy, są prędkość samochodu i styl jazdy kierowcy – na podstawie danych o przyspieszeniu, hamowaniu, nagłym zakręcaniu oraz o tym, czy na przykład zapina pasy bezpieczeństwa – wylicza Kamil Jakacki.
Jako pierwszy na polskim rynku telemetrię wprowadził Link4, który w ubiegłym roku zaoferował części kierowców niższe stawki ubezpieczenia OC jako efekt ich bezpiecznego stylu jazdy. Specjalna aplikacja gromadzi dane i statystyki dotyczące pojazdu i kierowcy, a następnie udostępnia je ubezpieczycielowi. Na ich podstawie oceniany jest styl jazdy, a właściciel samochodu może otrzymać lepszą ofertę OC.
Dane te można wykorzystywać także do poprawy bezpieczeństwa na drogach.
– Telemetria odciążyła nas od analizy danych z różnych źródeł za pomocą manualnych technologii. Teraz mamy zautomatyzowane i wysyłane na bieżąco dane, które możemy analizować i przekazywać użytkownikom, chociażby przy takich zdarzeniach jak ponadprzeciętne przekroczenie prędkości i automatyczny alert do kierowcy, aby tę prędkość zmniejszył. Działamy na bezpieczeństwo aktywnie, w czasie rzeczywistym – mówi Kamil Jakacki.
System umożliwia poinformowanie kierowcy, że przekroczył dozwoloną prędkość albo wskazanie mu błędów, które popełnia w trakcie prowadzenia auta. Dzięki temu może on udoskonalić swój styl jazdy.
Zdaniem Kamila Jakackiego telemetria z powodzeniem sprawdzi się również w biznesie. Przedsiębiorstwa z branży logistycznej i transportowej oraz firmy, które udostępniają swoim pracownikom służbowe samochody będą mogły na bieżąco śledzić, w jaki sposób są one eksploatowane.
– Osoby odpowiedzialne za bezpieczeństwo w danej organizacji, która korzysta z pojazdów służbowych, mogą analizować te parametry i wyciągać z nich wnioski – wskazuje Kamil Jakacki.
Szacuje się, że po polskich drogach porusza się ok. 2 mln służbowych aut. Odpowiednie działania firm mogłyby więc znacznie poprawić bezpieczeństwo ruchu drogowego. Dla firm ma to również znaczenie kosztowe – bezpieczniejszy styl jazdy kierowców może skutkować niższymi kosztami ubezpieczenia floty.
Na pozytywne aspekty wykorzystania telemetrii, a także na konieczność edukowania kierowców chcą zwrócić uwagę inicjatorzy projektu „Odpowiedzialni na drodze”, firma Cartrack, DuPont i Akademia Bezpiecznej Jazdy.
Może to Ci się spodoba
Twitter to istotne źródło informacji dla 90 proc. polskich dziennikarzy
Dziennikarze w Polsce chętnie wykorzystują Twittera jako źródło informacji – wynika z badania „Komunikacja w 140 znakach”. Obserwują w tym medium społecznościowym również firmy i osoby odpowiedzialne za ich komunikację. Jednak zdaniem ponad 70 proc.
Wzrost liczby nowych kontraktów już po wakacjach. Obecnie rynek czeka na napływ środków unijnych
Na rynku rozwiązań informatycznych dla przedsiębiorców podpisywanych jest mniej kontraktów niż w ostatnich dwóch latach. Spowolnienie dotyczy zarówno sektora publicznego, jak i prywatnego. Klienci czekają na napływ środków unijnych w ramach nowej tury finansowania.
Połączenie Orlenu i Lotosu poprawi bezpieczeństwo energetyczne Polski
Konsolidacja Orlenu i Lotosu może przynieść duże korzyści polskiej gospodarce – oceniają eksperci Instytutu Staszica. Budowa przez duże koncerny siły ekonomicznej państwa w ramach inwestycji w przetwórstwo ropy czy możliwość inwestowania w duże projekty technologiczne
Rodzaje transakcji na rynkach regulowanych
Rynki regulowane, jako jeden z rodzajów rynku finansowego, to giełdy papierów wartościowych i giełdy towarowe. Stanowią one kluczowe elementy globalnej gospodarki, umożliwiające przeprowadzanie różnych rodzajów transakcji finansowych i handlowych w
8 sierpnia ruszy pula środków z programu Mieszkanie dla Młodych
Według wstępnych informacji od 8 sierpnia będzie można składać wnioski o dofinansowanie z programu Mieszkanie dla Młodych. Dzięki zmianom w zasadach programu na dopłaty dla kupujących własne M trafi dodatkowe ponad 100 mln zł, z tego
Programiści najbardziej pożądanymi pracownikami na rynku. Ich zarobki idą w górę
Digitalizacja firm wymaga różnych prac programistycznych, dlatego zapotrzebowanie na informatyków rośnie. W Polsce lukę szacuje się na 50 tys. osób, ale globalnie nawet na 2 mln wakatów. Możliwość rozwoju i atrakcyjne

0 Comments
Brak komentarzy!
You can be first to skomentuj post