Trwają prace nad projektem przepisów ograniczających sprzedaż alkoholu

Projekt przepisów dotyczących sprzedaży alkoholu ma pozwolić samorządom na regulowanie miejsc i godzin, w których sprzedaż będzie zakazana. Samorządy będą mogły też decydować o liczbie sklepów monopolowych na określonym terenie. Obecnie szara strefa w zakresie wyrobów spirytusowych stanowi blisko 15 proc. legalnego rynku. Jeśli planowane zmiany wejdą w życie, na ograniczeniu legalnej sprzedaży budżet może stracić miliardy złotych.

– Planowane ograniczenia w sprzedaży alkoholu, które mają dotyczyć zarówno liczby punktów, jak i godzin dostępności, oceniamy jednoznacznie negatywnie. Przede wszystkim każde ograniczenie sprzedaży alkoholu jest tak naprawdę ukłonem w kierunku szarej strefy i przekierowanie do niej popytu – podkreśla w rozmowie z agencją Newseria Biznes Maciej Ptaszyński, dyrektor generalny Polskiej Izby Handlu.

Propozycje zmian w ustawie o wychowaniu w trzeźwości przygotowana przez PiS i Związek Miast Polskich zakładają, że samorządy będą mogły decydować o godzinach czy miejscach, w których sprzedaż będzie zakazana, określą też limity takich punktów na osiedlach. Nowelizacja ma dotyczyć sklepów oraz lokali gastronomicznych.

Obecnie samorządy mogą regulować liczbę takich miejsc w gminie, wyznaczona jest też odległość od miejsc chronionych, czyli np. żłobków, przedszkoli czy kościołów, jednak zdaniem pomysłodawców ustawy takie przepisy są niewystarczające. W Polsce jeden sklep z alkoholem przypada na 273 osoby. Normy WHO zalecają, by było to co najmniej 1 tys. osób.

Zdaniem Ptaszyńskiego wszystkie regulacje ograniczające sprzedaż wpłyną na kondycję sklepów.

– Alkohole są generatorem obrotu i marż, zwłaszcza w tych najmniejszych sklepach – podkreśla dyrektor generalny PIH.

W czerwcu ubiegłego roku ustanowiono przepisy, które w Warszawie zwiększają odległość punktów sprzedaży alkoholu od obiektów chronionych. PIH alarmuje, że sklepom odbierane są koncesje, przez co spadają ich obroty, a te nie są w stanie utrzymać się tylko ze sprzedaży produktów spożywczych. Działania Rady Miasta mogą skutkować likwidacją 100 placówek handlowych, a co za tym idzie – stratami rzędu 60–70 mln zł i zwolnieniem ok. 1 tys. osób. Dla budżetu to straty ok. 100 mln zł. Dlatego Polska Izba Handlu postuluje szersze konsultacje społeczne w tej sprawie.

– Straty budżetu, które mogłyby nastąpić z tytułu dalszego ograniczenia legalnej sprzedaży alkoholu, idą w miliardy złotych –przekonuje Maciej Ptaszyński.

Dane Krajowej Izby Gospodarczej wskazują, że szara strefa w zakresie wyrobów spirytusowych może stanowić ok. 15 proc. legalnego rynku. Podwyżka akcyzy w 2014 roku spowodowała, że nielegalny rynek rósł w siłę, zwłaszcza że stawki podatków od wyrobów spirytusowych są u nas najwyższe w regionie (także w porównaniu z krajami Unii). Na handlu nielegalnym alkoholem budżet państwa traci rocznie 1,2 mld zł.

– Najważniejsze, żeby nie dawać szans szarej strefie, a takie zakazy i ograniczenia dają je zawsze – przekonuje dyrektor PIH. – Odbywa się to zawsze kosztem legalnego handlu, który kontroluje wiek nabywców, bezpieczeństwo produktów, które np. nie zawierają metanolu. Dlatego mamy nadzieję, że nie dojdzie do radykalnych zmian.

Previous Polskie firmy kontrolują około 7–10 proc. światowego rynku druku trójwymiarowego
Next Niskie ceny ropy naftowej zmniejszą inwestycje w instalacje poszukiwawcze i wydobywcze

Może to Ci się spodoba

Prawo dla firm 1Comments

Prawa autorskie – kary za łamanie praw twórców zbyt surowe

Żądanie trzykrotności stosownego wynagrodzenia za zawinione naruszenie praw autorskich jest niezgodne z Konstytucją – orzekł Trybunał Konstytucyjny. Prawo musi działać w obronie poszkodowanego, ale też nie może być przyczynkiem do

Prawo dla firm 0 Comments

Rewolucyjne zmiany w rejestracji znaków towarowych

Obecnie procedura rejestracja znaków towarowych trwa średnio rok. W kwietniu po nowelizacji przepisów Urząd Patentowy będzie badał wyłącznie spełnienie bezwzględnych przesłanek. Nie będzie natomiast sprawdzał każdego zgłoszenia pod kątem kolizji

Prawo dla firm 0 Comments

Czy istnienie Państwowej Inspekcji Pracy jest uzasadnione?

Zgodnie z postanowieniami znajdującymi się w Kodeksie pracy muszą istnieć instytucje, które nadzorują przedsiębiorców oraz jakość na miejscach pracy. Wśród nich jest Państwowa Inspekcja Sanitarna, która posiada szeroki zakres zobowiązań

Prawo dla firm 0 Comments

Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością a odwołanie prokurenta

O spółkach z ograniczoną odpowiedzialnością można mówić wiele. Są bardzo popularne w Polsce i chętnie wybierane przez samych przedsiębiorców. Okazuje się jednak, że nie wszystkie kwestie formalne są jasne i

Prawo dla firm 0 Comments

Wezwanie do zapłaty – niekonieczne ale pożyteczne

Od 2013r. stosowanie wezwania do zapłaty nie jest warunkiem koniecznym, by wstąpić na drogę sądową o zapłatę należności wobec krnąbrnego kontrahenta. Nowelizacja kodeksu cywilnego zwolniła przedsiębiorców z obowiązku wzywania do

Prawo dla firm 0 Comments

Sklepy i placówki medyczne pod lupą GIODO

W najbliższych miesiącach Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych skontroluje sklepy oraz podmioty lecznicze, takie jak poradnie lekarskie oraz przychodnie. Inspektorzy GIODO przyjrzą się, czy przetwarzanie danych osobowych odbywa się w tych miejscach zgodnie

0 Comments

Brak komentarzy!

You can be first to skomentuj post

Zostaw odpowiedź