Trwają prace nad zmianami na rynku aptekarskim

Projekt nowelizacji prawa farmaceutycznego przewiduje, że aptekę będzie mógł założyć jedynie farmaceuta, co więcej będzie on mógł prowadzić nie więcej niż cztery placówki. Wprowadza też szczegółowe kryteria, według których apteki musi dzielić odległość minimum 1 km, a nowe pozwolenia będą wydawane tylko tam, gdzie na jedną placówkę przypada ponad 3 tys. mieszkańców. Zmiana przepisów ma m.in. zahamować monopolizację rynku. Część farmaceutów obawia się, że spowoduje to zamykanie aptek, utrudni pacjentom dostęp do leków i przełoży się na wzrost cen. 

Zdaniem ekspertów Związku Przedsiębiorców i Pracodawców proponowana nowelizacja prawa farmaceutycznego przyniesie wiele negatywnych skutków zarówno dla sektora aptecznego, jak i dla pacjentów. Eksperci zwracają uwagę, że podstawowym błędem legislacyjnym jest brak analizy skutków finansowych proponowanych zmian prawnych i niewskazanie źródeł ich finansowania, co podważa rzetelność prowadzonych prac. W ich opinii same tylko szkody sieci aptecznych wynikłe z nowelizacji mogą sięgnąć ok. 10 mld zł.

 Proponowane zmiany to całkowita rewolucja w formie właścicielskiej aptek. Zgodnie z założeniami właścicielem apteki będzie mógł być tylko farmaceuta, będzie on mógł mieć tylko cztery apteki. Do tego dochodzą ograniczenia demograficzno-geograficzne, czyli maksymalna liczba mieszkańców danej gminy przypadająca na jedną aptekę oraz odległość między aptekami – mówi agencji Newseria Biznes Aleksandra Golecka-Kuźniak z Apteki Gemini.

Projekt nowelizacji prawa farmaceutycznego, który według zapowiedzi może wejść w życie już od stycznia 2017 roku, wprowadzi zapisy mówiące, że konkurujące apteki musi dzielić odległość minimum 1 kilometra, a nowe pozwolenia będą wydawane wyłącznie tam, gdzie jedna apteka przypada na więcej niż 3 tys. mieszkańców.

– To oznacza zabetonowanie rynku i w praktyce wyklucza możliwość otwierania nowych aptek. W dobie intensywnego rozwoju i powstawania nowych osiedli i całych dzielnic w dużych miastach to rozwiązanie utrudni pacjentom i mieszkańcom nowych osiedli dostęp do leków. Poza tym dla wielu przedsiębiorców, którzy nie są farmaceutami, będzie to oznaczać cofnięcie koncesji i zamknięcie apteki – zauważa Aleksandra Golecka-Kuźniak.

Przedstawiciele Naczelnej Rady Aptekarskiej uważają, że apteki – jako podmioty, na które państwo narzuca wiele obowiązków – powinny być objęte specjalną ochroną. Aby działalność placówki aptecznej była ekonomicznie opłacalna, musi na nią przypadać od 2,6 do 3,4 tys. mieszkańców. Projektowane obecnie prawo, które wprowadza kryteria geograficzne i demograficzne, ma się więc przełożyć na większą stabilność finansową aptek.

Z raportu „Rynek dystrybucji farmaceutycznej w Polsce 2016” opracowanego przez Fundację Republikańską dla PharmaNet wynika, że w połowie 2016 roku działało prawie 15 tys. aptek i punktów aptecznych. 62 proc. to apteki indywidualne, które należą do farmaceutów i prywatnych przedsiębiorców. 38 proc. to apteki sieciowe, które kontrolują dużą część rynku. Autorzy opracowania podkreślają, że każdego roku upada kilka tysięcy aptek, ale w ich miejsce szybko powstają nowe. Ponieważ rynek jest mocno nasycony, konkurencja między aptekami odbywa się w wymiarze lokalnym (najczęściej pomiędzy aptekami oddalonymi od siebie o 1 kilometr).

– Farmaceuci zgłaszają, że zbyt duża liczba aptek powstających na niewielkim obszarze sprawia, że część placówek trzeba zamykać, bo prowadzenie ich staje się nieopłacalne. W obowiązującej ustawie jest zapis dekoncentracyjny na poziomie 1 proc., który w praktyce nie działa. Może zamiast wprowadzać kolejną ustawę, trzeba się zastanowić, co zrobić, aby obecne przepisy zaczęły funkcjonować. Taką właśnie rekomendację przekażemy ministrowi – zapowiada Adam Abramowicz, szef Parlamentarnego Zespołu na rzecz Wspierania Przedsiębiorczości i Patriotyzmu Ekonomicznego.

Na polskim rynku działa obecnie ponad 390 sieci aptecznych, a ich udział w rynku z roku na rok wzrasta. W okresie kwiecień 2015 – kwiecień 2016 przybyło 29 nowych sieci aptecznych. Pacjenci chętniej wybierają takie placówki, ponieważ często ich oferta jest szersza, a ceny średnio o kilkanaście procent niższe. Projekt nowelizacji prawa farmaceutycznego ma – według założeń – pomóc utrzymać równowagę między sieciami a aptekami indywidualnymi.

Previous PKO BP wesprze polskie start-upy
Next Prowadzisz sklep online? Nawiąż współpracę z kurierem!

Może to Ci się spodoba

Wiadomości

Potencjalne kłopoty budżetowe mogą wpłynąć na obniżenie przez agencję Moody’s ratingu Polski

Powodów do obniżki ratingu Polski jest coraz więcej – ocenia Łukasz Wardyn, dyrektor CMC Markets. Decydujące znaczenie mogą mieć potencjalne kłopoty budżetowe – duże obciążenie w postaci kosztów programu 500+ w połączeniu

Wiadomości

W jaki sposób ZUS monitoruje pracę przedsiębiorstw?

W zgodzie z obowiązującym prawem ZUS może monitorować przedsiębiorstwa. Zwykle chodzi o przekazywanie płatności i świadczeń dla państwa. Jak wyglądają kontrole? Na jakiej podstawie wybiera się kontrolowane firmy? Na wstępie

Wiadomości

Konto osobiste korzystne dla kierowcy – dowiedz się, jak znaleźć taki produkt

Dobre konto osobiste powinno być dopasowane do potrzeb właściciela. Decydując się na otwarcie ROR-u, warto poszukać banku, który zaproponuje Ci skrojone na miarę profity i spełni konkretne oczekiwania. Podpowiadamy, jak

Wiadomości

Czy grając na Forex warto ufać przewidywaniom analityków?

Forex jest międzynarodowym rynkiem wymiany walut, na którym działają instytucje rządowe, wielkie korporacje czy banki . Wśród tej elity, która często obraca ogromnymi sumami pieniędzy i zawiera transakcje warte fortunę,

Wiadomości

Dowiedz się jak usprawnić transport maszynowy

W przemyśle, tam gdzie ważne miejsce zajmuje transport maszynowy, podzespoły napędowe i transportujące nie mogą pozostawiać miejsca na żadne kompromisy. Jakość ich pracy to nie tylko kwestia tego, czy transport

Wiadomości

Na koniec roku w budżecie możliwe kilkanaście miliardów złotych nadwyżki

W I połowie roku wpływy budżetowe przekroczyły połowę zakładanych na cały rok, podczas gdy wydatki nie sięgnęły 45 proc. To stawia budżet w dobrej sytuacji nawet pomimo ponoszonych wydatków na program Rodzina