Wraz z liczbą smartfonów przybywa mobilnych zagrożeń. W ubiegłym roku aż o 85 proc.
W ubiegłym roku liczba zagrożeń mobilnych wzrosła o 85 proc. – wynika z danych Orange Polska. Przestępcy mogą nie tylko korzystać z naszych kontaktów czy haseł logowania, lecz także wykraść pieniądze z bankowego konta. Mimo to Polacy rzadko decydują się na dodatkową ochronę urządzeń. Jedynie 20 proc. użytkowników instaluje na nich programy zabezpieczające.
– Najcenniejsze w naszych smartfonach są dane. Każdy z nas trzyma tam kontakty, hasła, multimedia, SMS-y, dane lokalizacyjne. To wszystko jest cennym łupem dla przestępców – mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes Przemysław Dęba, dyrektor bezpieczeństwa systemów teleinformatycznych Orange Polska.
Smartfony dla większości użytkowników są podstawowym narzędziem korzystania z internetu. Na nich czytają i wysyłają e-maile, śledzą media społecznościowe, robią zakupy i przelewy bankowe. Na koniec ubiegłego roku w użyciu było ponad 23,5 mln takich urządzeń. Jak szacuje Cisco, liczba urządzeń mobilnych na mieszkańca wzrośnie z 1,4 w 2017 roku do 2,2 w 2022 roku.
Jednocześnie przybywa zagrożeń. Z danych McAfee Labs wynika, że w ciągu ostatnich 2 lat podwoiła się liczba ataków malware. Dane Orange Polska wskazują, że tylko w ubiegłym roku liczba zagrożeń mobilnych wzrosła aż o 85 proc.
– Hakerzy mogą zaatakować smartfony, zastawiając różnego rodzaju pułapki w internecie. Scenariuszy ataku, czyli sposobów wykorzystania przejętego smartfona, jest bardzo wiele i ciągle pojawiają się nowe. Do najpopularniejszych należy atak na bankowość osobistą albo bankowość firmy. Za pomocą przejętego smartfona łatwo jest wykraść pieniądze z konta bankowego. Innym scenariuszem jest generowanie fraudowego ruchu, czyli wysyłanie wysokopłatnych SMS-ów albo dzwonienie na wysokopłatne numery bez naszej wiedzy – wymienia Przemysław Dęba.
Często przestępcy posługują się złośliwymi aplikacjami, które przejmują kontrolę nad urządzeniem. To nie oznacza, że trzeba rezygnować z instalowania aplikacji na smartfonach, jednak powinny one pochodzić z zaufanego źródła, najlepiej firmowych sklepów działających pod patronatem producentów systemów operacyjnych.
Niestety użytkownicy rzadko decydują się na dodatkową ochronę smartfonów. Tylko co piąty instaluje na swoim urządzeniu płatne programy zabezpieczające. Jak podkreśla ekspert Orange Polska, nie brakuje przeciwników takich rozwiązań.
– Temat programów antywirusowych na smartfony jest kontrowersyjny i często dyskutowany przez producentów oprogramowania oraz systemów operacyjnych. Istotnie odróżniają się one od tych, które stosujemy na komputerach stacjonarnych. Chcąc chronić zasoby naszych smartfonów takie jak pamięć czy bateria, dyskusyjne jest to, na ile takie oprogramowanie ma sens – mówi Przemysław Dęba.
Przykładem skutecznego rozwiązania jest mobilna CyberTarcza Orange Polska. To zabezpieczenie, którego nie trzeba instalować w smartfonie, ponieważ działa w sieci operatora, dzięki czemu nie obciąża pamięci i baterii urządzenia. Blokuje wejścia na niebezpieczne lub fałszywe strony oraz uniemożliwia zostawienie na nich swoich danych. Zapobiega też atakom malware i ransomware.
– Nawet jeżeli mamy zainfekowany telefon i jest na nim zainstalowana złośliwa aplikacja, CyberTarcza nie pozwoli się jej skomunikować z tzw. centrum dowodzenia botnetu. To de facto unieszkodliwi złośliwe oprogramowanie – wyjaśnia Przemysław Dęba.
Jak zaznacza ekspert, mobilna CyberTarcza Orange nie jest aplikacją, ale usługą. Po jej aktywowaniu użytkownik zyskuje dostęp do panelu, w którym znajdują się m.in. raporty i statystki dotyczące zdarzeń wpływających na bezpieczeństwo. Może sprawdzić, czy i jak często smartfon był celem ataków albo czy sam próbował wejść na fałszywą stronę. Na portalu CyberTarczy każdy może dostosować ochronę do potrzeb firmy lub rodziny. Jest możliwość zdefiniowania blokady konkretnych stron internetowych czy kategorii np. takich jak hazard, treści dla dorosłych, gry sieciowe czy portale społecznościowe. Można też ustalić określone godziny, gdy urządzenie będzie mieć dostęp do internetu.
Może to Ci się spodoba
Płatność typu mikro czyli wszystko o mikropłatnościach
Normalną i oczywistą koleją rzeczy jest poszukiwanie nowych form pozyskiwania kapitału. Ze względu na możliwości, które otwiera przed użytkownikami internet, faktem jest, że pojawia się chęć zarobienia w sieci. Dotychczas
Filtry do wody jako rozwiązanie do biura – czy to się opłaca?
Odpowiednie nawadnianie organizmu to podstawa dbania o zdrowie. Szacuje się, że dorosły człowiek powinien spożywać ok. 2 litry tego płynu w ciągu dnia. Jednak w ferworze codziennych obowiązków łatwo można
Brytyjczycy mają dwa lata na wypracowanie nowych umów handlowych z resztą świata
Trwają negocjacje w sprawie brexitu. W ciągu dwóch lat Wielka Brytania musi wypracować nowe porozumienie handlowe z Unią Europejską, co będzie najtrudniejszym punktem dwustronnych rozmów. W tym czasie brytyjski rząd będzie zmuszony
Cyfryzacja państwa nabiera rozpędu
Program Operacyjny Polska Cyfrowa to główne źródło unijnych dotacji na budowę sieci szerokopasmowego internetu w Polsce. Zakończony w lutym konkurs przyniósł rekordowe efekty: operatorzy telekomunikacyjni zobowiązali się podłączyć do szybkiej sieci 1,3 mln
Pożyczki bez weryfikacji telefonicznej – gdzie ich szukać?
Każdy bank lub firma pozabankowa ma obowiązek weryfikowania tożsamości swoich klientów, którym udziela finansowania. Aby skrócić formalności i maksymalnie uprościć całą procedurę wnioskowania oraz udzielania pożyczki, pożyczkodawcy coraz częściej rezygnują
Wartość rynku gier mobilnych stale rośnie. W 2017 roku ma wynieść ponad 46 mld dol
Segment gier mobilnych ma w tym roku wygenerować ponad 42 proc. przychodów całej branży gier wideo. Jego wartość ma wynieść 46,1 mld dol. Zdaniem analityków polskie firmy dobrze radzą sobie na

0 Comments
Brak komentarzy!
You can be first to skomentuj post