Duże zmiany w przepisach o ochronie danych. Firmy nie są gotowe na kompleksowe zarządzanie nimi
RODO wejdzie w życie już w piątek. Dostosowanie się do nowych przepisów całkowicie zmieni rolę branży IT w kontekście ochrony prywatności i będzie wymagać ścisłej współpracy wszystkich struktur organizacyjnych w firmie. Część z nich wciąż nie jest na to gotowa. Przedsiębiorstwa muszą się nauczyć właściwie zarządzać cennym zasobem, jakim są dane. Nie tylko po to, żeby dostosować się nowego prawa, lecz także po to, by odpowiadać na wyzwania rynku związane z cyfryzacją.
– Jesteśmy w epoce, w której dane – ich posiadanie, zdolność ich gromadzenia i budowania różnego rodzaju analiz opartych na danych – stają się paliwem XXI wieku. Patrząc z perspektywy inwestycji, największe zyski i największe pieniądze są dzisiaj właśnie w tym środowisku, które obraca danymi. Połączenie wielu źródeł danych, zdolność do ich zanalizowania i wyciągania konstruktywnych wniosków służących podejmowaniu decyzji biznesowych czy osobistych – to jest dzisiaj jest absolutnie krytyczne – mówi agencji informacyjnej Newseria Artur Borowski, country manager NetApp w Polsce
Według szacunków IBM codziennie powstaje 2,5 miliarda gigabajtów nowych danych. Z kolei IDC podaje, że w 2025 roku ich liczba wzrośnie już dziesięciokrotnie. Do tego czasu cyfrowy wszechświat (dane tworzone i kopiowane co roku) osiągnie 180 zetabajtów. Znaczenie danych jako głównego surowca przyszłości podkreślają Komisja Europejska, ONZ czy OECD, natomiast brytyjski dziennik „The Economist” w ubiegłym roku uznał dane za najważniejszy surowiec XXI wieku, który generuje już więcej pieniędzy niż ropa.
Według raportu „Data Utilization Intensity 2017”, opracowanego na zlecenie resortu cyfryzacji, dostęp, analiza i wykorzystanie danych już w tej chwili wpływają w 48 proc. na produktywność polskiej gospodarki i w 46 proc. na PKB całej Unii Europejskiej.
– Wchodzimy w świat samochodów, które jeżdżą same, i maszyn, które podejmują za nas inteligentne decyzje – od prozaicznego zaopatrzenia lodówki w mleko czy masło po poważne obszary, jak diagnostyka medyczna, w której komputery wspierają pracę lekarza. Wszystkie te narzędzia pomagają nam w istotny sposób zmienić jakość tego, co robimy i unikać fundamentalnych błędów. To jest wyścig, który się już zaczął. Chodzi o to, żeby wykorzystać cały ten potencjał danych do znalezienia swojej niszy rynkowej i wyższości technologicznej, a przez to w lepszy sposób dotrzeć do klienta i odpowiedzieć na jego aktualne potrzeby – podkreśla Artur Borowski.
Rosnąca liczba danych, ich przetwarzanie oraz zarządzanie nimi stają się istotne dla firm nie tylko ze względu na rozwój biznesu, lecz także na zmieniające się przepisy prawne.
– RODO to w tej chwili bardzo ważna kwestia dla branży IT, ponieważ jesteśmy w głównym nurcie ochrony danych. Rozporządzenie nie dotyczy tylko firm działających w UE, lecz także wszystkich, którzy robią interesy z unijnymi przedsiębiorstwami – mówi Thomas Kaiser, dyrektor NetApp na region Europy Wschodniej i Turcji.
RODO, czyli ogólne rozporządzenie o ochronie danych osobowych, zacznie obowiązywać 25 maja br. Regulacja ujednolici przepisy w tym zakresie na terenie wszystkich dwudziestu ośmiu państw członkowskich UE, ale jej skutki odczują przedsiębiorstwa i organizacje na całym świecie. RODO ma charakter eksterytorialny – obejmie każdą firmę, która ma dostęp do danych osobowych rezydentów UE, niezależnie od tego, gdzie się znajduje ani w jaki sposób gromadzone są dane. Mówiąc prościej – oznacza to, że wszystkie firmy, które mają do czynienia z danymi obywateli krajów UE, będą musiały przestrzegać nowych przepisów.
Głównym celem RODO jest zwiększenie kontroli konsumentów i osób fizycznych nad tym, w jaki sposób wykorzystywane są ich dane osobowe. Nowa regulacja zastąpi też dotychczasowe, wielokrotnie nowelizowane przepisy, dostosowując je do współczesnych wyzwań związanych z cyfryzacją i nowymi technologiami.
– To najwyższy czas na nowe przepisy, bo poprzednie rozwiązania pochodziły z 1995 roku, więc są całkowicie przestarzałe. 20 lat temu nie było przecież smartfonów, Google’a ani Ubera, tymczasem dziś każdy nasz krok jest śledzony przez coś lub przez kogoś. Dlatego ochrona danych jest tak ważna – podkreśla Thomas Kaiser.
Nowe unijne przepisy zrewolucjonizują biznes i całkiem zmienią sposób myślenia o ochronie danych osobowych. Nałożą restrykcyjne wymogi na wszystkie podmioty, publiczne i prywatne, duże i małe, które gromadzą i przetwarzają takie informacje. To oznacza, że do RODO musi się dostosować praktycznie każda firma i organizacja.
Dyrektor NetApp na Europę Wschodnią i Turcję zauważa, że rozporządzenie RODO całkiem zmieni rolę branży IT w kontekście ochrony prywatności. Ocenia również, że część firm wciąż nie jest gotowa na wejście w życie nowych przepisów.
– Podstawową rolą branży IT w ochronie prywatności jest zarządzanie danymi, podczas gdy w przeszłości było to raczej zarządzanie ich przechowywaniem. Najważniejsze dla IT jest znalezienie porozumienia z departamentami biznesowymi, tak byśmy byli przygotowani na nowe prawo. RODO wejdzie w życie w maju i jeszcze nie wszyscy są na to przygotowani – mówi Thomas Kaiser.
Przed 25 maja przedsiębiorstwa muszą wdrożyć odpowiednie rozwiązania, zarówno informatyczne, jak i organizacyjne, które zagwarantują maksymalny poziom bezpieczeństwa danych osobowych, przeszkolić pod tym kątem pracowników, powołać wewnętrznych inspektorów danych osobowych i znacznie szerzej informować klientów o tym, jak są wykorzystywane informacje na ich temat. Dlatego dostosowanie się do RODO wymaga ścisłej współpracy wszystkich struktur organizacyjnych w firmie.
– Ważne, aby wszystkie departamenty wspólnie stworzyły coś w rodzaju zespołu zadaniowego, który wdrażałby nowe prawo. Druga kwestia to budowa infrastruktury IT. Kilka lat temu była ona bardziej zdecentralizowana, każda firma miała własne centrum przetwarzania danych. Dziś mamy chmurę i nikt tak naprawdę nie wie, gdzie znajdują się jego dane. Musimy mieć pewność, że wszyscy działają zgodnie z prawem. Na to składają się ludzie, technologie, aplikacje – wszystko jest ważne. Dlatego firmy potrzebują zespołu zadaniowego o szerokich kompetencjach – mówi Thomas Kaiser.
Jak podkreśla, same rozwiązania informatyczne i odpowiednia infrastruktura IT – choć muszą gwarantować maksymalny poziom bezpieczeństwa – nie są w stanie odpowiedzieć na wszystkie wyzwania związane z RODO. Do unijnego rozporządzenia firmy muszą się dostosować też od strony prawno-administracyjnej.
– Nie jesteśmy w stanie odpowiedzieć na wszystkie wyzwania, które niesie za sobą RODO, ale możemy zagwarantować, że infrastruktura jest bezpieczna i sprawdzona. Możemy także dostarczyć wiele usług, które przydadzą się przy dostosowywaniu firmy do nowych przepisów. Nasi klienci korzystają przy tym z naszego doświadczenia, ponieważ my sami także musieliśmy dostosować się do RODO – mówi Thomas Kaiser.
Może to Ci się spodoba
T-Mobile chce dotrzeć do klientów pozbawionych dostępu do stacjonarnego łącza dobrej jakości
Z mapy Polski stopniowo znikają białe plamy, czyli miejsca bez dostępu do internetu. Spada liczba miejscowości, gdzie żaden operator nie zadeklarował dostępu do sieci stacjonarnych i radiowych. W rankingu dostępu do stacjonarnego
Jak obniżyć koszty związane z zakładaniem firmy?
Ograniczanie kosztów związanych z działalnością firmy to zagadnienie bliskie każdemu przedsiębiorcy – zwłaszcza temu, który dopiero rozpoczyna swoją przygodę z biznesem. Przemyślane cięcie wydatków na początkowym etapie istnienia działalności to
Tylko połowa polskich firm jest gotowa na nowe przepisy o ochronie danych osobowych
Od maja 2018 roku, czyli od wejścia w życie nowych unijnych przepisów, kary dla przedsiębiorców za naruszenie ochrony danych osobowych będą znacznie bardziej dotkliwe niż obecnie. Choć na przygotowanie firmy mają coraz
Rekordowy debiut na warszawskiej giełdzie. Play z największą ofertą publiczną prywatnej firmy w historii GPW
Kolejny operator telekomunikacyjny wchodzi na warszawską giełdę. Dzisiejszy debiut firmy Play na głównym parkiecie jest największą pierwszą ofertą publiczną prywatnej firmy w całej historii GPW i największą w Europie w ciągu ostatnich 2 lat.
Polska ma szansę stać się transportowym centrum Europy
Średni obrót handlowy krajów Unii Europejskiej i Chin przekracza miliard euro dziennie. Polski udział w tej wymianie może być jeszcze większy nie tylko ze względu na rosnącą wymianę towarową, lecz także za sprawą
Lojalność się opłaca
Duża konkurencja na rynku towarów i usług sprawia, że przedsiębiorcy zmuszeni są do szukania sposobów zwrócenia na siebie uwagi potencjalnych konsumentów i zbudowania bazy stałych kontrahentów. Pomagają im w tym

0 Comments
Brak komentarzy!
You can be first to skomentuj post