Komercyjne wykorzystanie dronów może przynieść gospodarce nawet 913 mld zł.
Budownictwo, rolnictwo, energetyka czy ubezpieczenia – to tylko niektóre z branż, w których wykorzystanie dronów może przynieść duże korzyści. Urządzenia te mogą się sprawdzić także przy zabezpieczaniu imprez masowych, dostarczaniu listów lub kontrolowaniu zanieczyszczeń powietrza. W zależności od tempa rozwoju rynku korzyść dla gospodarki może wynieść od 310 mld zł (w scenariuszu pesymistycznym) do 913 mld (w scenariuszu optymistycznym). Żeby zwiększać potencjał dronów, potrzebne są korzystne i sprzyjające rozwojowi regulacje – mówi Piotr Arak, dyrektor Polskiego Instytutu Ekonomicznego.
Dziś to rynek konsumencki jest dominujący. Wartość tego segmentu jest szacowana na 90,8 mln zł (przy 140 mln zł całego rynku). W kolejnych latach punkt ciężkości będzie się jednak przesuwać w kierunku wykorzystania komercyjnego.
Budownictwo to największy komercyjny rynek, w którym wykorzystanie dronów może przynieść korzyści. Przede wszystkim na etapie przygotowania – oceny warunków, wyceny i zaprogramowania harmonogramu prac. Według Polskiego Instytutu Ekonomicznego wartość tego rynku wzrośnie w 2019 roku do 22 mln zł – z 11 mln zł w 2018 roku. Do 2026 roku ma wynieść niemal 628 mln zł. W rolnictwie wartość ta szacowana jest na ponad 612 mln zł, a w energetyce – na prawie 173 mln zł.
– Drony są kluczowe dla sektora energetycznego, jeżeli chodzi np. o zmierzenie, ile mamy węgla na hałdach węglowych. To jest taki najbardziej obrazowy przykład. Dzięki temu jesteśmy w stanie stwierdzić, czy mamy go więcej, czy mniej – mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes Piotr Arak, dyrektor Polskiego Instytutu Ekonomicznego. – Jesteśmy w stanie oferować także szereg usług publicznych na terenach oddalonych. Polska jest relatywnie dużym krajem, mamy problemy komunikacyjne na poziomie lokalnym. I np. Poczta Polska może w przyszłości korzystać z tego, co dają bezzałogowe pojazdy, bo mogą docierać tam, gdzie listonosz nie dociera, i dostarczać listy. To zmniejszy koszt istnienia placówki pocztowej.
Poza budownictwem, rolnictwem czy energetyką lub rynkiem dostaw drony mogą być wykorzystane np. w branży ubezpieczeń, fotografii, telekomunikacji lub administracji publicznej, np. do zabezpieczania imprez masowych lub kontrolowania smogu.
– Jeśli chodzi o rolnictwo, to możemy siać poszczególne zboża, oblatywać przestrzeń, która wymaga spryskiwania przez te urządzenia, nie korzystając z wynajmowanych samolotów czy helikopterów, które do tej pory to robiły – podaje przykład Piotr Arak. – Mówimy też o jakości powietrza. Jeżeli mamy takie urządzenia, które nam mierzą stopień zanieczyszczeń, sprawdzają, co wydobywa się z poszczególnych kominów w miastach, to mamy dodatkowy system kontroli, który daje nam możliwość zmniejszenia emisji pochodzących z gospodarstw domowych.
Wartość całego rynku szacowana jest na ok. 140 mln zł, a w ciągu najbliższych 7 lat ma rosnąć w tempie 47 proc. rocznie. Jak wskazuje raport PIE, wartość w ciągu dekady (2017–2026) to ponad 3 mld zł.
– Żeby zwiększyć potencjał dronów, musimy przede wszystkim przyjąć korzystne i sprzyjające rozwojowi regulacje. To jest sektor, który wymaga doregulowania. Mamy oczywiście różne sektory, które mogą się rozwijać bez dodatkowych regulacji, natomiast standardy, które daje sektor publiczny, umożliwiają później bezpieczne świadczenie usług dla poszczególnych subsektorów gospodarki – tłumaczy Piotr Arak. – Mamy zastosowanie górnicze, które jest legalne, certyfikowane, mamy osoby, które są ubezpieczone i dopuszczone do tego, żeby korzystać z danego urządzenia. Przede wszystkim mamy też normy co do tego, w jaki sposób i gdzie loguje się dane urządzenie. W ten sposób zwiększamy bezpieczeństwo publiczne, żeby ludzie się nie obawiali tego, co lata nad naszymi głowami.
Niedawno wydane rozporządzenie Ministerstwa Infrastruktury ułatwia zdobycie pozwoleń na sterowanie dronami ważącymi do pięciu kilogramów, skraca również czas zdobycia pozwoleń na korzystanie z dronów profesjonalnych z trzech miesięcy do tygodnia. Resort powołał również pełnomocnika ds. bezzałogowych statków powietrznych i opracował białą księgę, na podstawie której po konsultacjach powstaną odpowiednie regulacje w tym zakresie.
Może to Ci się spodoba
Rośnie ryzyko cyberataków na małe i średnie firmy
Już ponad 5 mln osób w Polsce korzysta z bankowości mobilnej. Rosnąca popularność tego typu usług powoduje, że coraz częściej stają się one celem cyberprzestępców. Na ich celowniku znajdują się najczęściej transakcje
Wózki widłowe na miarę XXI wieku
Nowoczesne firmy logistyczne, by zapewnić swoim klientom jak najbardziej konkurencyjne usługi, stale się rozwijają i poszukują rozwiązań technologicznych, które zwiększają potencjał biznesowy. Podstawą sprawnej realizacji usług logistycznych jest dobrze funkcjonujący
Europa ma szansę wyprzedzić USA w rozwoju internetu rzeczy
Transport i motoryzacja, energetyka, opieka zdrowotna, inteligentne domy i przedmioty codziennego użytku – w tych obszarach internet rzeczy ma największy potencjał rozwoju. Według IDC do 2020 roku wydatki na ten cel wzrosną w Polsce
100 mln zł wsparcia dla firm na inwestycje energetyczne
Duże firmy mają szansę pozyskać z UE 100 mln zł wsparcia na projekty zwiększające ich efektywność energetyczną. Taki jest budżet konkursu, do którego nabór wystartuje 31 stycznia. Inwestycje, które będą z niego
Środki unijne szansą na rozwój polskich firm
Mikro, małe i średnie przedsiębiorstwa (MMSP) to podmioty mające największy wpływ na rozwój polskiej gospodarki. Firmy te działają w dynamicznym i złożonym otoczeniu, które wymusza na nich podejmowanie różnych działań
2/3 firm obawia się cyberzagrożeń
Liczba ataków hakerskich na firmy w ciągu ostatnich pięciu lat podwoiła się. Do 2022 roku będą one kosztować biznes w sumie ponad 8 bln dol. – prognozują eksperci Marsh w tegorocznym raporcie Global

0 Comments
Brak komentarzy!
You can be first to skomentuj post