Grand Prix Formuły 1 w Wielkiej Brytanii – kto powalczy o triumf na Silverstone?
Zmagania na torze Silverstone w Wielkiej Brytanii uchodzą za jedne z najbardziej prestiżowych zawodów w kalendarzu Grand Prix. Od roku 1950 Wielka Brytania zawsze gości w terminarzu. Zawody w 2022 roku zapowiadają się szczególnie emocjonująco, ponieważ mamy przynajmniej kilku faworytów, którzy mogą pokusić się o zwycięstwo. Wielu ekspertów wskazuje również na to, że będzie to w końcu realna szansa na zatrzymanie kierowców Red Bulla.
Silverstone – jeden z najciekawszych torów na świecie
Na torze Silverstone dzieje się dużo. Zwłaszcza wymagające zakręty Brooklands oraz Luffield sprawiają sporo trudności mniej doświadczonym kierowcom. Tor otworzono w 1947 roku, a po raz pierwszy w Formule 1 zagościł on w 1950 roku. Rekordzistą toru jest Lewis Hamilton, który wygrywał tu ośmiokrotnie, a jedna z prostych nosi nazwę od jego nazwiska. Brytyjski kierowca wygrywał tu w latach 2014 – 2021 i tylko raz jego passa została przerwana. Dokonał tego Sebastian Vettel w 2018 roku. Także i tym razem o zwycięstwo na Silverstone będzie bardzo trudno, biorąc pod uwagę, jak doskonałymi bolidami w tym roku dysponują kierowcy Red Bulla, którzy dominują w stawce.
Kto będzie faworytem w Grand Prix Wielkiej Brytanii?
Formuła 1 w ostatnich latach zdążyła nas przyzwyczaić do tego, że w stawce dominuje zazwyczaj jeden team, który zdoła przygotować najlepszy bolid. Jak zaznacza serwis MMA24, w tym roku ta sztuka udała się Red Bullowi, który po falstarcie w Bahrajnie radzi sobie doskonale. Liderem kwalifikacji jest Max Verstappen, który wygrał już pięć wyścigów. Drugie miejsce zajmuje Sergio Perez, który przywiózł jedno zwycięstwo i czterokrotnie przyjeżdżał za kolegą z zespołu. W tym roku kiepsko radzi sobie Leiw Hamilton, który tylko raz znalazł się na podium. Kibice z Wielkiej Brytanii mają jednak nadzieję, że ich czempion zdoła powalczyć o triumf na torze Silverstone.
Duże nadzieje są wiązane także z drugim kierowcą Mercedesa. George Russell coraz śmielej radzi sobie w stawce i wielu widzi w nim przyszłego mistrza świata. W obecnym sezonie trzykrotnie zajmował trzecie miejsce, a jego najgorsza pozycja to miejsce piąte. Bardzo stabilna i równa forma. Portal superbet opinie w gronie faworytów wymienia również kierowców Ferrari, którzy dysponują bolidem zdolnym do nawiązania walki z Red Bullem. Charles Leclerc dwukrotnie wygrał i dwukrotnie przyjeżdżał drugi. Może to on pomiesza szyki kierowcom Red Bulla na Silverstone?
Może to Ci się spodoba
Przyszły rok może być wyjątkowo dobry dla branży PR. Agencje oczekują wzrostu o 10 proc.
Rok 2018 był bardzo udany dla branży public relations, która w nadchodzącym roku spodziewa się jeszcze większych wzrostów, sięgających 10–11 proc. Najprawdopodobniej będzie to jednak na dłuższy czas ostatnie okienko tak dobrej
Live streaming – jak skutecznie zwiększyć liczbę widzów?
Każdy twórca online marzy o tym, aby jego transmisje były popularne i oglądane przez dużą liczbę osób. Niestety, nic nie dzieje się samo, a osiągnięcie licznej widowni jest często procesem
Poznaj możliwości nowoczesnych wózków widłowych Kalmar
Potrzebujesz wózka widłowego, który poradzi sobie z naprawdę ciężkimi ładunkami? Jeśli tak, postaw na sprzęt prosto z Finlandii: wózki widłowe Kalmar. To sprzęt, którego maksymalny udźwig może wynieść nawet 16
Polski rynek fintech wart 856 mln euro
Wartość polskiego rynku fintechów to około 856 mln euro – szacuje Deloitte. Polska jest liderem w Europie Środkowo-Wschodniej w tym zakresie, ale mimo to wartość inwestycji venture capital w innowacyjne firmy z sektora finansowego
Media społecznościowe to miejsce najgorętszych dyskusji o bankach i oszczędzaniu
Internauci chętnie dyskutują w sieci o oszczędnościach. W I kwartale tego roku w mediach społecznościowych pojawiło się blisko 90 proc. wszystkich wzmianek o bankach – wynika z badania IMM. Klienci radzą, czasami dają gotowe rozwiązania.
Pod koniec roku może się skończyć czas wzrostów na polskiej giełdzie
Jeszcze przez kolejne sześć do dziewięciu miesięcy można liczyć na kontynuację hossy na warszawskiej giełdzie – uważa prezes Opoka TFI. Pod koniec roku może więc skończyć się czas, w którym rozsądne będzie
