Obligacje korporacyjne – Rynek przełamuje słabość

Obligacje korporacyjne – Rynek przełamuje słabość

Początek roku na rynku obligacji korporacyjnych nie był udany. Było to widać zarówno po sytuacji na Catalyst, jak i liczbie emisji papierów firm. Zastój, trwający niemal przez cały pierwszy kwartał, w ostatnich tygodniach został wyraźnie przełamany.

Nienajlepsza końcówka ubiegłego roku na rynku obligacji firm sygnalizowała już, że słabo może być także w pierwszych miesiącach 2015 r. Jeśli chodzi o oferty papierów, to w styczniu rzeczywiście było ich jak na lekarstwo. W lutym już się trochę ruszyło i inwestorzy mogli kupić obligacje niespełna 10 spółek o łącznej wartości prawie 125 mln zł., ale pod względem wartości przeważały niezbyt atrakcyjne dla indywidualnych graczy obligacje banków spółdzielczych. Kolejny miesiąc przyniósł niemal podwojenie wartości sprzedanych obligacji, choć oferowało je także około dziesięciu emitentów. Ożywienie widać było w pierwszych trzech tygodniach kwietnia. Dwunastu emitentów pozyskało ze sprzedaży obligacji prawie 330 mln zł, choć spora część z tej puli powędrowała do Alior Banku. Zwiększająca się systematycznie liczba spółek, sięgających po pieniądze inwestorów oraz rosnąca wartość emisji każe się spodziewać kontynuacji ożywienia na rynku pierwotnym. Potwierdzeniem tej tezy są także zapowiedzi spółek. Duże emisje planują między innymi Polnord i Best.

Choć analitycy nie spodziewają się, by ten rok był lepszy niż poprzedni pod względem łącznej wartości emisji, która w 2014 r. przekroczyła rekordowe 21 mld zł, to jednak z pewnością nie można mówić o większym regresie. Widoczne coraz bardziej dynamiczne ożywienie w gospodarce z pewnością zachęci firmy do większej aktywności, a finansowanie poprzez emisję obligacji staje się wśród nich coraz bardziej popularne. Nie brakuje także chętnych do kupowania papierów spółek. Mimo rekordowo niskich stóp procentowych, a co za tym idzie rynkowej ceny pieniądza, odsetki oferowane przez firmy są znacznie wyższe niż w przypadku papierów skarbowych czy lokat bankowych. Po pewnym zniechęceniu niskimi zyskami, widocznym w drugiej połowie ubiegłego roku, ponownie rośnie napływ pieniędzy klientów do funduszy obligacyjnych. Coraz częściej spotykane publiczne emisje obligacji, przyciągają także na ten rynek inwestorów próbujących swych sił indywidualnie. Trudno się dziwić, bo choć wysokość odsetek od obligacji firm także maleje, w ślad za stopami procentowymi, to wciąż bez trudu można uzyskać około 4 proc. powyżej stawki WIBOR i to bez wielkiego ryzyka. O jego zwiększonym poziomie może informować oprocentowanie sięgające w przypadku niektórych emitentów nawet 8-9 proc. Choć konkurencja kredytowa ze strony banków także się zwiększa, to jednak wiele firm o dobrej kondycji może z łatwością uzyskać finansowanie z rynku obligacji na bardzo atrakcyjnych warunkach, otwierając sobie przy tym drogę do tego źródła także w przyszłości. Warto także zwrócić uwagę na korzyści, płynące z dywersyfikacji źródeł finansowania, co sugeruje, by nie traktować kredytu i obligacji jako wybór alternatywny, ale patrzeć na oba instrumenty komplementarnie. Takie podejście nie tylko prowadzi do zwiększenia elastyczności w pozyskiwaniu pieniędzy, ale także pozwala lepiej wykorzystać możliwości oraz zmieniające się warunki, panujące na rynku finansowym. Jak uczy nawet najnowsza historia, bywają okresy, gdy oferta banków jest bardziej atrakcyjna, ale zdarzają się też sytuacje, gdy instytucje finansowe zaostrzają swoją politykę wobec finansowania firm i wówczas dobrze jest mieć przetartą ścieżkę dostępu do pieniędzy prywatnych inwestorów, jaką daje rynek obligacji.

Piotr Dziura
Członek Zarządu GERDA BROKER

Jeśli poszukujesz informacji w zakresie finansowania przedsiębiorstw lub obniżenia kosztów prowadzonej działalności gospodarczej to napisz. Postaramy się skutecznie doradzić i zaproponować najlepsze rozwiązanie.



* Wymagane

Dziękujemy za wypełnienie formularza!

Previous Nierzetelny klient to stały klient
Next FSM w zarządzaniu pracą mobilnych pracowników

Może to Ci się spodoba

Wiadomości 0 Comments

Kolejne cła w światowym handlu. Na razie napięcia na linii USA – Chiny nie powinny zaszkodzić Polsce

W życie wchodzą kolejne zapowiadane przez administrację amerykańską cła na towary chińskie i zapowiadane przez władze Chin cła na towary amerykańskie. To nie pierwsze bariery w wymianie handlowej między tymi krajami, a zapowiadane są następne.

Wiadomości 0 Comments

Poczta Polska przeznaczy na inwestycje ponad miliard złotych do 2021 roku

Do 2021 roku Poczta Polska przeznaczy ponad miliard złotych na inwestycje. Najważniejsze projekty to budowa Centralnego Hubu Logistycznego oraz rozwój infrastruktury logistycznej w całym kraju. Ich celem jest poprawa jakości i szybkości usług.

Wiadomości 0 Comments

Najwięcej przelewów do Polski pochodzi od osób pracujących w Wielkiej Brytanii i Norwegii

Emigranci zarobkowi wysyłają kwartalnie do Polski ok. 4,3 mld zł. Większość przelewów wychodzi z Wielkiej Brytanii oraz Norwegii. Przeciętna wartość zlecenia z Wysp wynosi 250 funtów. Przebywający w Norwegii Polacy są hojniejsi i wysyłają do

Wiadomości 0 Comments

Ceny konsumenckie będą w tym roku rosły trochę szybciej niż w poprzednim

Ceny w Polsce wzrosną w tym roku średnio o 2,1 proc., wynika z najnowszego raportu o inflacji przygotowanego przez Narodowy Bank Polski. To umiarkowany wynik. Jeszcze w listopadzie sądzono, że tegoroczna inflacja sięgnie 2,3 proc. Najbardziej podrożeje

Wiadomości 1Comments

Pieczątki – tu liczy się precyzja

Firmowa pieczątka nie jest nowością. Przedsiębiorcy posługują się tym narzędziem od wielu lat. Dzięki niej, nie jest konieczne wypełnianie wielu pól na urzędowych formularzach i łatwiejsze jest adresowanie kopert. Z

Wiadomości 0 Comments

Polski rynek tłumaczeń jednym z najszybciej rozwijających się w Europie

Polski rynek tłumaczeń, wart ok. 1 mld zł rocznie, rozwija się prężnie, ale jest bardzo rozdrobniony. W ciągu kilku najbliższych lat czeka go nieuchronna konsolidacja, podobnie jak dzieje się to

1 Comment

  1. milena
    05 lutego, 14:54 Reply
    Rynek przełamuje słabość, ale niestety to dalej za mało, żeby nasz gospodarka się rozpędzała w jakiś sposób.

Zostaw odpowiedź