Firmy uczą się zarządzać pracownikami różnych płci, narodowości i w różnym wieku

Z prognoz demograficznych wynika, że osoby 50+ będą coraz liczniejszą grupą pracowników. Będą tworzyć zespoły razem z przedstawicielami pokoleń X,Y i Z, z których każde ma całkiem odmienne oczekiwania i podejście do pracy. Duże zróżnicowanie pracowników, dotyczące również płci, pochodzenia, poglądów, narodowości czy sytuacji życiowej, wymaga od firm wdrożenia odpowiedniej polityki. O tym, jak to zrobić skutecznie, eksperci rozmawiać będą podczas Kongresu Różnorodności, który odbędzie się 13 października w Warszawie.

Podczas tegorocznej IV edycji Kongresu Różnorodności zostaną przedstawione najlepsze praktyki z zakresu zarządzania różnorodnością. Nabór do przeglądu „Praktycy o Różnorodności” potrwa do 6 września.

 W trakcie Kongresu chcemy stworzyć pole do inspiracji i dzielenia się wiedzą. W ubiegłej edycji wyszło to znakomicie, mieliśmy do czynienia z bogatym i różnorodnym przeglądem wspaniałych praktyk – mówi agencji Newseria Biznes Paweł Niziński, partner Goodbrand na Europę Środkową i Wschodnią, CEO firmy doradczej Better, jeden z organizatorów Kongresu.

– Chcemy, żeby kongres śledził najważniejsze trendy związane z różnorodnością, które pojawiają się na polskim rynku. Chcemy też mówić o tym, czym jest różnorodność, jak ją rozumiemy, jak ona zmienia nasze życie społeczne i życie wewnątrz organizacji – mówi Dorota Strosznajder, pełnomocnik ds. odpowiedzialności społecznej w Henkel Polska, jeden z organizatorów Kongresu Różnorodności.

Duże zróżnicowanie pokoleniowe wśród pracowników jest i będzie coraz większym wyzwaniem dla pracodawców. Stąd pojęcie zarządzania różnorodnością coraz mocniej zyskuje na znaczeniu. To zjawisko szczególnie popularne w zachodniej Europie i Stanach Zjednoczonych, a w Polsce jest stosunkową nowością.

 Polskie firmy dopiero odkrywają potencjał, który drzemie w różnorodności. Ciągle narzekamy na braki kadrowe, które uda się uzupełnić dopiero wtedy, gdy uruchomimy ukryte zasoby, np. związane z pewnymi grupami wiekowymi, z wycofanymi pracownikami, z potencjałem, jaki drzemie w kobietach profesjonalistkach. Polskie firmy dopiero zaczynają rozumieć, jak wiele tracą, nie uruchamiając zasobów, które określamy mianem „różnorodności” – podkreśla Paweł Niziński.

Udział pracowników po 50 roku życia w rynku pracy będzie się stopniowo zwiększać. Przyczyną jest starzejące się społeczeństwo. Z danych przytaczanych przez Instytut Badań Strukturalnych wynika, że mediana wieku populacji wzrośnie z 39 lat w 2015 roku do 45 lat w 2030. GUS szacuje, że osób w wieku poprodukcyjnym będzie przybywać, a – przy obecnym tempie zmian demograficznych – w 2050 roku podaż pracy w Polsce będzie już o 30 proc. mniejsza niż w roku 2015. Z drugiej strony właśnie wkracza na niego generacja Z, czyli osoby urodzone po 2000 roku, które mają całkiem odmienne oczekiwania i podejście do pracy. Pomiędzy tymi dwiema grupami są jeszcze przedstawiciele pokolenia X oraz Y, zwani także millenialsami.

Zarządzanie różnorodnością wśród pracowników dotyczy nie tylko wieku i różnic pokoleniowych, lecz także płci, pochodzenia, religii, narodowości oraz czynników wtórnych, takich jak wykształcenie czy sytuacja rodzinna.

 Celem polityki różnorodności jest osiąganie jak najlepszej efektywności pracy zespołów. Znając mocne strony pracowników, mając dla nich szacunek i zrozumienie dla pewnych ograniczeń, jesteśmy w stanie stworzyć zespoły, które będą pracować na maksimum swoich możliwości. Zarządzanie różnorodnością służy nie tylko sukcesowi firmy i kulturze korporacyjnej, lecz także samym pracownikom. Dzięki takiej polityce czują się bardziej doceniani, czują się ważną częścią zespołu, zwiększa się ich lojalność w stosunku do firmy – podkreśla Dorota Strosznajder.

Polityka różnorodności, aby była skuteczna, musi być realizowana na kilku płaszczyznach. Po pierwsze, musi się ona znaleźć w strategii biznesowej firmy – zgodnie z popularną w biznesie zasadą mówiącą, że „czego nie ma w strategii, nie istnieje”. Po drugie, polityce różnorodności muszą towarzyszyć liczne programy HR-owe skierowane do poszczególnych grup pracowników. Po trzecie, polityki różnorodności w firmie muszą przestrzegać przede wszystkim menadżerowie.

 Ryba psuje się od głowy. Bez dobrych menadżerów, którzy rozumieją, jak zarządzać różnorodnymi zespołami, z szacunkiem dla poszczególnych talentów i ograniczeń pracowników, nie stworzymy międzynarodowych zespołów. Czwarty i ostatni element to komunikacja wewnętrzna – pracownicy muszą wiedzieć, że różnorodność jest dla nas ważna, bo tylko wtedy mamy szansę na pozytywne ssanie oddolne oraz na to, że polityka różnorodności zaistnieje w praktyce i zmieni organizację – mówi Dorota Strosznajder.

Zbudowanie i wdrożenie takiej polityki w firmie to nie lada wyzwanie. Dlatego organizatorzy Kongresu Różnorodności chcą promować dobre praktyki w tym zakresie podczas Przeglądu „Praktycy o Różnorodności”. Innowacyjne działania i projekty dotyczące zarządzania różnorodnością w miejscu pracy firmy mogą zgłaszać do 13 września za pośrednictwem platformy be.navigator. Najlepsze zostaną pokazane podczas październikowej gali.

– Mam nadzieję, że wiele firm z różnych segmentów życia gospodarczego, społecznego i publicznego dołączy do przeglądu dobrych praktyk. Różnorodność staje się coraz większym wyzwaniem, dlatego chcemy, aby pojawili się w nim przedstawiciele bardzo różnych organizacji – przede wszystkim biznes, ale mile widziana jest też administracja publiczna, która mogłaby się pochwalić swoimi działaniami – mówi Paweł Niziński.

Kongres Różnorodności to branżowe wydarzenie, organizowane przez Henkel Polska oraz firmę doradczą Better, które gromadzi rokrocznie szerokie grono przedstawicieli biznesu, NGO-sów, administracji publicznej i środowiska akademickiego. Jego celem jest wymiana doświadczeń związanych z zarządzaniem różnorodnością w naszym kraju.

Tegoroczna edycja Kongresu Różnorodności będzie poświęcona budowaniu postaw tolerancji i otwartości oraz związanej z tym odpowiedzialności biznesu. Wśród poruszanych zagadnień znajdzie się też angażowanie kobiet w rynek pracy, wielokulturowość miast i dyskurs w mediach społecznościowych.

Previous Jakie są rodzaje pożyczek pozabankowych?
Next Będzie łatwiej wnioskować o unijne dofinansowanie

Może to Ci się spodoba

e-Firma i Startup

Połowa polskich start-upów to eksporterzy. Ekspansja na rynki zagraniczne to dla nich warunek rozwoju

„Polska to blisko 40-milionowy rynek. Wystarczająco duży, by na nim rozpocząć działalność, ale grożący pułapką średniego wzrostu” – wynika z ostatniego raportu fundacji Startup Poland. Dlatego dla polskich start-upów kluczowym warunkiem rozwoju

Firma

Praktyczny Poradnik Najemcy Biura – wiedza specjalistów w zasięgu ręki

JLL, międzynarodowa firma świadcząca kompleksowe usługi w zakresie wynajmu nieruchomości, wydała właśnie pierwszą część swojego Praktycznego Poradnika Najemcy Biura. Lekki i przystępny, pozbawiony deweloperskiego żargonu poruszać ma wszystkie najistotniejsze dla

Firma

40 proc. kierowniczych stanowisk zajmują kobiety

W Polsce odsetek kobiet na najwyższych, kierowniczych stanowiskach sięga już 40 proc. – pokazały tegoroczne badania Grant Thornton. Choć sytuacja się poprawia, kobietom na rynku pracy wciąż jest trudniej ze

e-Firma i Startup

E-commerce: dobre oprogramowanie sklepu internetowego to klucz do sukcesu. Jak wybrać najlepsze dla siebie!

W branży e-commerce dla odniesienie sukcesu biznesowego równie ważne, jak wysokiej jakości asortyment w atrakcyjnej cenie, jest oprogramowanie sklepu internetowego. Zobacz, jak wybrać najlepsze? Boom w e-commerce wciąż trwa! Ostatnie

Firma

Elektroniczny obieg dokumentów – poznaj korzyści dla różnych działów w Twojej firmie

Dzięki elektronicznemu obiegowi dokumentów możemy znacznie lepiej zorganizować pracę naszej firmy. W szczególności dotyczy to kilku aspektów jej działalności, takich jak handel, zarządzanie kadrami i księgowość. Zobacz, w jaki sposób

Firma

Wyhamowały inwestycje w gospodarstwach rolnych

Sprzedaż ciągników i przyczep rolniczych spada. I półrocze 2019 roku jest pod tym względem najsłabsze od lat. W sumie zarejestrowano nieco ponad 3,9 tys. nowych ciągników i blisko 2,4 tys. nowych przyczep.