Alan Turing i jego test sztucznej inteligencji
Alan Turing jest jedną z pierwszych osób badających sztuczną inteligencję. Wiele osób uznaje go za ojca AI. Najczęściej Turing kojarzony jest jednak z testem, którego jest twórcą. Badanie pozwala ocenić jakość komunikacji maszyny z człowiekiem. Czy po upływie wielu lat wciąż ma zastosowanie przy tworzeniu algorytmów sztucznej inteligencji? Zapraszamy do zapoznania się z krótkim omówieniem.
Test Turinga – co to jest?
Matematyk Alan Turing stworzył swój test w 1950 roku. Test Turinga z założenia ma sprawdzać, czy maszyny potrafią myśleć. Ponad 70 lat temu było to założenie dość abstrakcyjne. Z biegiem lat i wraz z rozwojem zaawansowanej AI sytuacja się jednak nieco zmieniła. Test Turinga bada zdolność do samodzielnego myślenia i komunikowanie się w taki sposób, jak ludzie.
Wynikiem przeprowadzonego testu może być odpowiedź na pytanie “czy maszyny myślą?. Alan Turing opisał założenia w pracy “Computing Machinery and Intelligence”. Pierwszy test zakłada obecność mężczyzny udającego kobietę oraz kobiety, która próbowała udowodnić jego płeć poprzez zadawanie różnych pytań. Trzecią stroną był sędzia. Kolejnym wariantem było przeprowadzenie podobnego eksperymentu, z tym że poza sędzią miał w nim uczestniczyć człowiek i maszyna. Tak zrodził się test Turinga.
Kiedy komputer “dogonił” człowieka?
Alan Turing był zdania, że w roku 2000 prawidłowe przejście testu Turinga będzie dla maszyn czymś prostym. Najwyraźniej test jest bardzo dobrze zaprojektowany, dotychczas większość komputerów sobie z nim nie radzi. Wyjątkiem może być m.in. przeprowadzenie testu Turinga na algorytmie Eugene Gootsman (rok 2014). Sztuczna inteligencja udająca nastolatka przekonała do siebie około 30% sędziów, co i tak jest historycznym wynikiem. Co ciekawe, algorytm ten znalazł zatrudnienie i tworzy teksty jako autor-copywriter.
Komputery wciąż mają problem z zaliczeniem testu Turinga, choćby przez trudność z poslugiwaniem się językiem w naturalny, ludzki sposób. Z tego względu test ten zaczął być wykorzystywany do oceny jakości wygenerowanego przez AI tekstu. Jeśli treść wygląda naturalnie, jakby napisał ją człowiek, test jest zdany.
Czy dzisiejsze komputery potrafią rozwiązać test Turinga?
Nawet zaawansowane komputery nie są dziś w stanie zaliczyć testu Turinga. Czy oznacza to, że roboty, maszyny i różne algorytmy są mniej inteligentne od człowieka? Niekoniecznie. Spore grono naukowców twierdzi, że test nie jest rzetelny i nie ocenia inteligencji AI w sprawiedliwy sposób. Umiejętność tworzenia tekstu jest bowiem tylko jednym z zadań sztucznej inteligencji. Z tego względu część środowiska naukowego skłania się ku temu, by test Turinga traktować wyłącznie do oceny jakości tworzonej treści.
Dziś bardzo zaawansowane maszyny wykorzystują sztuczną inteligencję na wiele sposobów. Przykładem mogą być maszyny używane w branży medycznej. Są one w stanie przeprowadzać operacje bez udziału człowieka. Często ich efekty są lepsze, niż w przypadku tych samych działań podejmowanych przez człowieka. Wiele się więc zmieniło od czasu, gdy Alan Turing stworzył swój słynny test.
Może to Ci się spodoba
Poczta zaoferuje ubezpieczenie sprzętu domowego i elektroniki
Nagłe i krótkotrwałe skoki napięcia mogą zniszczyć sprzęt elektroniczny, RTV i AGD. To częsty powód wypłacania odszkodowań z ubezpieczeń mieszkania czy domu. Dla osób, które takiego zabezpieczenia nie mają lub których polisa nie obejmuje przepięć,
Media społecznościowe walczą ze spamem, obraźliwymi komentarzami i treściami słabej jakości
Facebook wprowadził nowe narzędzia do walki z fake newsami i treściami niskiej jakości, spamującymi innych użytkowników. Ochronę przed spamem wdrożył także Instagram. Dodatkowo w tym serwisie odpowiednie filtry będą usuwać obraźliwe treści pod
Sztuczna inteligencja i roboty zmieniają sposób wykonywania pracy
Nawet 75 proc. zawodów, które będą wykonywane za 10 lat, jest dla nas jeszcze nieznanych. Sztuczna inteligencja, roboty i urządzenia cyfrowe zmieniają sposób wykonywania przez nas pracy. Docelowo roboty mogą zastąpić jedną piątą
Protekcjonizm gospodarczy uderza w eksporterów polskiej żywności
Niemal 80 proc. polskich produktów rolno-spożywczych trafia do Unii Europejskiej. Zagrożeniem dla eksportu jest coraz silniejsze zjawisko protekcjonizmu, które obejmuje takie środki, jak liczne kontrole sanitarne, negatywne kampanie medialne czy obowiązek
Brexit oznacza same czarne scenariusze
Brexit to klasyczny przypadek gry, w rezultacie której stratne są obie strony: zarówno Wielka Brytania, jak i Unia Europejska – przekonują autorzy raportu „Brexit. Gdy wszyscy przegrywają”. Według szacunków unijne PKB może
Rynek sprzedaży bezpośredniej w Polsce wciąż rośnie
Blisko 2/3 Polaków zetknęło się już ze sprzedaż bezpośrednią, a odsetek zadowolonych klientów przekracza 90 proc. – wynika z badań Polskiego Stowarzyszenia Sprzedaży Bezpośredniej, które w tym roku obchodzi 25-lecie działalności. Jego

0 Comments
Brak komentarzy!
You can be first to skomentuj post