Polska przyciąga coraz więcej włoskich przedsiębiorców
Łączna wymiana handlowa między Polską a Włochami przekroczyła w ubiegłym roku 20 mld euro. Polski eksport wzrósł o ponad 13 proc., a import do kraju – o 6 proc. w skali roku. Coraz lepiej wyglądają też wzajemne inwestycje. W Polsce działa ponad 3 tys. włoskich firm o łącznych obrotach 20 mld euro, nie licząc działalności gospodarczych, takich jak restauracje włoskie. Włosi chwalą Polskę przede wszystkim za możliwość szybkiego rozpoczęcia działalności gospodarczej. Bolączką zarówno dla małych, jak i dużych inwestorów jest za to brak pracowników.
– Potencjał współpracy gospodarczej między Włochami a Polską jest bardzo duży. Nasze relacje gospodarcze sięgają bardzo daleko w czasie. Mamy bardzo dużo pozytywnych przykładów współpracy i wciąż jest dobra atmosfera, żeby mogła się ona rozwijać. Przekłada się to także na liczby, które z roku na rok się coraz wyższe – zarówno wymiana handlowa, jak i inwestycje włoskie w Polsce i odwrotnie – Polska też zaczęła inwestować we Włoszech, choć nie jest to na razie bardzo dużo. Perspektywy są więc bardzo obiecujące – ocenia w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Biznes Elisabetta Caprino, sekretarz generalny Włoskiej Izby Handlowo-Przemysłowej w Polsce.
Z danych GUS wynika, że łączne obroty handlowe Polski i Włoch w 2017 roku osiągnęły rekordowy poziom ponad 20 mld euro. Dynamicznie rośnie zwłaszcza nasz eksport – o 13,3 proc. do poziomu 10 mld euro. Niewiele więcej importujemy z Włoch (10,7 mld euro i wzrost o 6 proc. w skali roku). To jeden z większych partnerów gospodarczych Polski, zarówno pod względem eksportu, jak i importu znajduje się w czołowej piątce. Także Polska dla Włoch jest kluczowym partnerem.
– W trwającym badaniu do początku marca zidentyfikowaliśmy prawie 3 tys. firm z włoskim kapitałem na terenie Polski i ok. 900 działalności gospodarczych, to np. restauracje włoskie, a prace nad tym wciąż trwają. Włoski biznes jest dosyć rozwinięty w Polsce. Jeśli chodzi o branże, które najbardziej się wybijają, to są motoryzacja, AGD i branża finansowa – wskazuje Caprino.
Z danych Centrum Badań Ekonomicznych Izby Włoskiej wynika, że na polskim rynku działa ponad 2,7 tys. przedsiębiorstw z włoskim kapitałem, które zatrudniają ok. 82 tys. osób. Największym włoskim pracodawcą w Polsce jest Grupa FCA (Fiat Chrysler Automobiles), która 70 proc. swojej produkcji w Polsce eksportuje na rynki zagraniczne.
Włochy są jednym z większych zagranicznych inwestorów w naszym kraju. Najwięcej inwestycji przyciągnęły województwa mazowieckie (36 proc.), śląskie (18 proc.), dolnośląskie (10 proc.) i małopolskie (8 proc.). Wśród firm dominują te związane z branżą motoryzacyjną (31 proc.), produkcją (23 proc.) oraz działalnością naukową i techniczną (10 proc.).
– Z informacji od firm zrzeszonych w Izbie wynika, że współpraca układa się dobrze. Problemem odczuwalnym przez naszych przedsiębiorców, zwłaszcza firmy produkcyjne, jest brak ludzi do pracy. Większość naszych firm produkcyjnych znajduje się na Śląsku i Dolnym Śląsku, gdzie ten brak jest szczególnie odczuwalny. W ogóle nie ma tam bezrobocia – wynosi ono ok. 3–4 proc., czyli to są ludzie, którzy naprawdę nie chcą lub nie mogą iść do pracy – mówi sekretarz generalny Włoskiej Izby Handlowo-Przemysłowej.
W styczniu 2018 roku bezrobocie wynosiło 6,9 proc. Coraz więcej branż narzeka na brak rąk do pracy i wykwalifikowanych pracowników. Ratunkiem dla inwestycji może być sięgnięcie po pracowników ze Wschodu – Ukrainy czy Białorusi.
Jak podkreśla Caprino, mimo to Polska jest wciąż dla Włochów atrakcyjnym rynkiem. Początkujący przedsiębiorcy doceniają przede wszystkim możliwość szybkiego założenia firmy czy spółki. Z kolei duzi inwestorzy liczą na zachęty podatkowe i inne korzyści z rozwijania biznesu w Polsce.
Polskie firmy dopiero niedawno weszły na włoski rynek, więc liczba ich inwestycji nie jest jeszcze imponująca. Jak jednak przekonuje ekspertka, w perspektywie najbliższych lat będzie dynamicznie rosnąć. Na tamtejszym rynku inwestują przede wszystkim firmy związane z transportem, budownictwem, handlem oraz przemysłem chemicznym. Swoją pozycję we Włoszech buduje m.in. Solaris, który dostarczył już na tamtejszy rynek 850 autobusów.
– W zeszłym roku te inwestycje wynosiły ok. 85 mln euro. Najbardziej znane są firmy z sektora motoryzacyjnego – Pesa, Solaris, i producenci okien – Oknoplast, który sponsorował drużynę piłkarską, oraz Fakro. Te dwa sektory najwięcej teraz inwestują. Myślę, że będzie więcej – ocenia Elisabetta Caprino.
Może to Ci się spodoba
Tylko co dziesiąta firma korzysta z mediów społecznościowych
Z danych Komisji Europejskiej wynika, że w Polsce 8,4 proc. firm jest obecnych w social media. W porównaniu z 2014 rokiem to wzrost, ale niewielki. Wynik ten daje Polsce przedostatnie miejsce w UE. Średnia
System ERP – dlaczego warto go używać w małej firmie?
Coraz częściej nawet małe przedsiębiorstwa nie są w stanie dobrze funkcjonować bez wsparcia IT. Zaawansowane aplikacje stają się ważnymi narzędziami, które nie tylko ułatwiają planowanie biznesowych działań, ale także przyspieszają
Na co zwrócić uwagę przy podpisywaniu umowy faktoringowej?
Faktoring staje się coraz popularniejszą usługą finansową wśród polskich przedsiębiorstw. Przedsiębiorcy przekonują się do takiej formy zabezpieczenia przed przeterminowanymi płatnościami między innymi dzięki mniejszej liczbie formalności niż na przykład w
Podbijanie słupków sprzedaży wymaga dziś od firm dużo większej aktywności w mediach
Podbijanie słupków sprzedaży wymaga dziś od firm dużo większej aktywności w mediach. Ich precyzyjna analiza biznesowa pomaga budować komunikację marketingową, przede wszystkim określić grupy docelowe przekazu oraz sprawdzić jego zasięg i reakcję odbiorców.
Opłaty leasingowe. Jakie opłaty poniesiesz korzystając z leasingu?
Zdecydowałeś się na leasing nowego lub używanego auta w firmie? Miesięczne raty leasingowe to nie wszystko, bo poza nimi powinieneś liczyć się też z czynszem inicjalnym oraz opłatami dodatkowymi za
Ponad połowa Polaków uważa, że o awansie decyduje płeć
Sytuacja kobiet na rynku pracy w finansach stopniowo się poprawia. Wciąż jednak kluczowe stanowiska zarządcze zajmowane są przez mężczyzn. Panie są pomijane przy awansach, wciąż żywy jest stereotyp, że ich rolą jest
