Rynek ubezpieczeń komunikacyjnych może uniknąć dalszych podwyżek cen

Kierowcy mocno odczuli ubiegłoroczne podwyżki cen obowiązkowych polis OC. W niektórych przypadkach wzrosty sięgały nawet kilkuset procent. Eksperci firmy Marsh Polska podkreślają, że w tym roku raczej nie spodziewają się odwrócenia tego trendu.

– Aktualny poziom cen ubezpieczeń komunikacyjnych powinien się utrzymać. Być może w drugim półroczu nastąpi jakieś odwrócenie tego trendu –prognozuje w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Biznes Artur Grześkowiak, prezes zarządu Marsh Polska.

Znaczny wzrost cen polis komunikacyjnych był jednym z kluczowych trendów ubiegłego roku na rynku ubezpieczeniowym. Według rożnych źródeł, podwyżki  obowiązkowych polis OC sięgnęły od 50 do nawet 80 proc. W skrajnych, pojedynczych przypadkach wzrosły nawet o kilkaset procent. Mimo to według danych Polskiej Izby Ubezpieczeń na koniec ubiegłego roku strata ubezpieczycieli w ubezpieczeniach komunikacyjnych OC sięgnęła 1 mld zł.

– W ubiegłym roku obserwowaliśmy dynamiczny wzrost stawek w ubezpieczeniach komunikacyjnych, o tym często informowały media, prasa, rozmaite instytucje i urzędy, począwszy od Komisji Nadzoru Finansowego przez Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów, a skończywszy na politykach. Zwyżki były radykalne, często wykraczające poza techniczną wycenę i sięgające nawet 300–400 proc. –mówi Artur Grześkowiak.

Prezes Marsh Polska zauważa, że rynek ubezpieczeń komunikacyjnych od zawsze charakteryzował się największą dynamiką i zmiennością wśród wszystkich segmentów branży. Ponadto rentowność polis komunikacyjnych od wielu lat jest ujemna, co oznacza, że ubezpieczyciele tracą na tym segmencie. Przyczyną są rosnące z roku na rok koszty odszkodowań wypłacanych poszkodowanym oraz wojna cenowa pomiędzy ubezpieczycielami. Pomimo strat ubezpieczyciele utrzymywali przez lata niskie ceny obowiązkowych polis.

– Trend zwyżkowy w ubezpieczeniach komunikacyjnych to odreagowanie po wielu latach zniżek i elastyczności rynku w tym obszarze – uważa Artur Grześkowiak.

Na ubiegłoroczne podwyżki składek polis OC wpłynęły również nowe regulacje i zmiany w prawie, m.in. ustawa o działalności ubezpieczeniowej i reasekuracyjnej (która weszła w życie z początkiem ubiegłego roku), wprowadzenie podatku bankowego (który został nałożony również na ubezpieczycieli) i zalecenia Komisji Nadzoru Finansowego, m.in. dotyczące wysokości odszkodowań oraz likwidacji szkód osobowych ofiar wypadków. Na kondycję tego segmentu rynku wpływa również wzrost świadomości konsumentów i działalność kancelarii prawnych, które pomagają poszkodowanym w uzyskaniu jak najwyższych odszkodowań.

Marsh Polska prognozuje, że w tym roku większość ubezpieczycieli będzie chciała odbudować portfele w obszarze ubezpieczeń majątkowych i komunikacyjnych, co oznacza utrzymanie obecnego trendu cenowego. Być może rynek uniknie kolejnych podwyżek, ale raczej nie należy się spodziewać spadku cen, przynajmniej w pierwszej połowie tego roku.

– Jeżeli zakłady ubezpieczeń, które kształtują ten rynek, mają w planach odtworzenie składki ubezpieczeniowej, jest to punkt odniesienia, który oznacza, że nie powinniśmy się spodziewać większych zmian – mówi Artur Grześkowiak.

Previous Firmy inwestują w zarządzanie doświadczeniem klienta
Next Organizacja pogrzebu - co trzeba wiedzieć?

Może to Ci się spodoba

Wiadomości 0 Comments

Zapowiada się kolejny dobry rok dla branży hotelarskiej

Polska branża hotelarska ma za sobą bardzo dobry rok, a obecny ma być równie udany. Głównie dzięki rosnącemu popytowi ze strony turystów oraz zainteresowaniu inwestorów z branży, również zagranicznych sieci. Krajowa baza

Wiadomości 0 Comments

Połowa internautów robi zakupy w sieci

Ponad połowa użytkowników internetu w ciągu ostatniego roku zrobiła zakupy online. Wartość rynku e-handlu szacowana jest na 35 mld zł i ciągle rośnie. Istotne staje się więc rozwijanie jak najprostszych i bezpiecznych metod

Wiadomości 0 Comments

Rekordowe zainteresowanie obligacjami skarbowymi

Rosnąca inflacja, niskie stopy procentowe i związane z tym niskie oprocentowanie lokat bankowych sprawiły, że na obligacje skarbowe Polacy wydali w 2017 roku ponad 6,8 mld zł. Podobny wynik zanotowano ostatnio w 2008 roku.

0 Comments

Brak komentarzy!

You can be first to skomentuj post