VAT – Twoja bardzo droga karuzela

VAT – Twoja bardzo droga karuzela

Z roku na rok rośnie luka podatkowa w dużej mierze związana z wyłudzeniami podatku VAT, rośnie też pomysłowość przestępców. Przeciętny podatnik, który skwapliwie rozlicza się ze swoich podatków z fiskusem jest przekonany, że jego ta sprawa nie dotyczy. Nic bardziej mylnego. To właśnie uczciwi przedsiębiorcy najczęściej tłumaczą się przed skarbówką z udziału w oszukańczym procederze.

Twój udział w oszustwie

Uczciwy przedsiębiorca, który chce nabyć określony towar rzadko bierze pod uwagę fakt, że może paść ofiarą oszustów. Wyszukuje dostawcę, który dokona sprzedaży po jak najatrakcyjniejszej cenie. Kiedy znajdzie takiego, sprawdza jego NIP, KRS, status podatnika VAT. Jeśli wszystko jest w porządku dokonuje zapłaty na podstawie faktury i odbiera towar. Oczywiście przedsiębiorca rzetelnie rozlicza się z fiskusem. W deklaracji kwotę VAT, którą powinien odprowadzić do urzędu skarbowego tytułem przychodów ze sprzedaży, umniejsza o VAT wynikający z dokonanego zakupu. Tym samym uzyskuje od fiskusa kwotę VAT wynikającą z faktury zakupowej.  Jakiś czas później niczego nieświadomy nabywca spotyka się z zarzutem, że brał udział w karuzeli podatkowej. Jak do tego doszło?

Kto sprzedał towar?

Sprzedaży dokonał „krajowy dostawca”, który wcześniej nabył towar od firmy z innego państwa członkowskiego Unii Europejskiej. Najprostsza konstrukcja karuzeli podatkowej opiera się na schemacie:

  • Krajowy dostawca kupuje towar z innego państwa członkowskiego UE. W ten sposób nabywa towar nieopodatkowany VAT. Taka preferencja wynika z regulacji unijnych. Zgodnie z przepisami nabywca towaru po zakupie powinien sam, w swoim kraju opodatkować towar i odprowadzić kwotę VAT do fiskusa.
  • Krajowy dostawca nie nalicza VAT i nie odprowadza go do urzędu skarbowego. To oczywiście działanie sprzeczne z prawem.
  • Krajowy dostawca sprzedał Tobie towar po bardzo atrakcyjnej cenie (przyjmijmy, że jest ona niższa od pozostałych ofert o ok. 23%), nawet dostarczył towar pod same drzwi.
  • Ty rozliczając VAT w deklaracji „wyciągnąłeś” podatek od fiskusa, którego „krajowy dostawca” nie odprowadził.

Chociaż cały proceder zaplanowany był przez kogoś innego, to właśnie Ty jesteś najłatwiejszym celem fiskusa. Przekonany o prawidłowości dokonywanych transakcji prowadzisz swoją firmę, nie unikasz wezwań z urzędu skarbowego, nie zmieniasz siedziby, nie wyrejestrowujesz działalności. Twój „krajowy dostawca” już dawno to zrobił. Zniknął z całą kwotą, w której zawarty był cały odliczony przez Ciebie podatek VAT.

Jak nie paść ofiarą przestępstwa?

Weryfikacja dokumentów sprzedawcy, jego numerów w rejestrach podatkowych i sądowych na niewiele się zda. W oszustwach „na słupa” firmy są często rejestrowane na osoby przypadkowe, bezdomne, bezrobotne, itp.

Nie da się w pełni zabezpieczyć przed tego rodzaju procederem. Najpewniejsze jest nabywanie towarów od firm znanych i zaufanych. Jeśli dostawca jest nowy warto „naocznie” potwierdzić istnienie jego siedziby. Sygnałem ostrzegawczym jest zaskakująco niska cena oferowanych produktów. Dla przestępcy upust nie stanowi żadnego problemu, gdyż i tak zyska na wyłudzonym podatku VAT, dlatego jest tak konkurencyjny na rynku.

Opisany przykład jest jednym z najprostszych układów przestępczych. Podobnie działają oszuści z działalnością zarejestrowaną za granicą. Nabywają towar u uczciwego podatnika w Polsce i deklarują, że sami wywiozą go do „swojego” kraju na terenie UE. Od sprzedawcy uzyskują fakturę bez VAT, po czym działają tak jak „krajowy dostawca” z przykładu powyżej, tyle, że towaru nie wywożą z Polski, w sprzedają go dalej po konkurencyjnej cenie. Bardziej skomplikowane karuzele są zbudowane z łańcucha wielu firm. Aby cała sytuacja nie była zbyt oczywista, w łańcuchu przeprowadzane są też transakcje kontrkaruzelowe.

Działania oszustów są trudne do wychwycenia przez fiskusa. Kiedy organy podatkowe udowodnią udział niczego niewinnemu podatnikowi, odmówią mu prawa do odliczeń lub nakażą zwrot odliczonej kwoty. Jest to postępowanie wbrew orzecznictwu sądowemu (wyrok NSA z dnia 19 marca 2014 roku sygn. akt I FSK 576/13), a nawet interpretacjom Ministra Finansów.

Interpretacja indywidualna MF nr IBPP2/443-998/10/RSz: jeśli podatnik sprawdza kontrahentów przed transakcją, która faktycznie została zawarta, a mimo to okaże się, że towar pochodził z kradzieży, to może odliczyć VAT z faktury.

Previous ZFRON - odzież a wyposażenie stanowiska dla osób niepełnosprawnych
Next Sprzedaż udziałów spółki może okazać się nieważna

Może to Ci się spodoba

VAT

Warunki i terminy zwrotu VAT

Podatek VAT, czyli podatek od towarów i usług, doliczany do wartości netto zakupionych dóbr jest opłacany przez ich końcowego odbiorcę. Producenci oraz handlowcy będący czynnymi podatnikami VAT, co prawda opłacają

VAT

Wszystko o fakturze pro-forma

Każdy właściciel firmy wie, że dowodem przeprowadzonej transakcji jest faktura. Zwykle określa wartość kupionych towarów, sposób uregulowania płatności oraz listę zamówienia. Od jakiegoś czasu natknąć się można na tzw. faktury

PIT

W tym roku 45 proc. podatników rozliczy się przez internet

Resort finansów spodziewa się, że w tym roku do fiskusa wpłynie nawet 8 milionów elektronicznych PIT-ów za 2015 roku. Badanie KPMG wskazuje, że tę drogę wybierze 45 proc. Polaków. Rośnie też

Podatki

Wydatki na psa – ochroniarza jako koszty uzyskania przychodu

Gdy przedsiębiorca „zatrudni” psa do ochrony firmy, może odliczyć wydatki poniesione na utrzymanie zwierzęcia od dochodu. Jako koszty uzyskania przychodu można zakwalifikować wydatki poniesione nie tylko na wyżywienie, ale też

Podatki

Zmiany w rozliczeniach wielodzietnych rodzin. Na podatkowej rewolucji zyskają 335 mln zł rocznie

Jak podkreśla Ministerstwo Finansów, Polski Ład to szereg ulg i korzyści dla rodzin, szczególnie wielodzietnych. Zgodnie z przepisami, które weszły w życie od stycznia 2022 roku, rodzice wychowujący co najmniej czwórkę dzieci będą korzystać z PIT-0 dla rodzin

Podatki

„Nienaprawialny” Polski Ład. Eksperci apelują o napisanie ustawy całkowicie od nowa

– Najlepiej wyrzucić cały Polski Ład i usiąść do opracowywania nowej ustawy. Nie ustawy zmieniającej ustawę, która już w tej chwili liczy dwieście kilkadziesiąt stron, ale napisanej od nowa – mówi Artur Mazurkiewicz, prezes Dolnośląskich