Samochód firmowy sposobem na zmniejszenie podatku

Samochód firmowy sposobem na zmniejszenie podatku

Jak wiadomo koszta obniżają podatek dochodowy, dlatego warto je generować by w konsekwencji płacić go jak najmniej. Jednym z najbardziej typowych kosztów w większości firm to wydatki na samochód. Koszty związane z samochodem bardzo łatwo można uzasadnić, wiążą się one bowiem z takimi czynnościami jak wyjazd po towar, spotkanie z klientem, dojazdy na szkolenie konferencje lub targi, czy wyjazdem po wyposażenie. Dlatego każdy kto ma samochód na firmę stara się go rozliczyć w kosztach. Pytanie tylko jak?

141459351418624500

Ogólnie są na to dwa sposoby pierwszą z nich jest tak zwana kilometrówka a drugim samochód na firmę jednoosobową jak w przypadku, który analizujemy. Kilometrówka pozwoli nam na rozliczenie w firmie wydatków na samochód prywatny, który będziemy używać do spraw firmowych. Każdą przejechaną trasę wpisuje się do specjalnej ewidencji mnożąc ilość przejechanych kilometrów przez ustaloną odgórnie w przepisach prawnych stawkę. Jeśli więc zgłębimy się bardziej w temat kilometrówki dojdziemy sami do wniosku, że może ona znacznie utrudnić życie przedsiębiorcy. Alternatywą jest zatem samochód firmowy. Przedsiębiorca decyduje się na to, że samochód staje się częścią jego majątku firmowego. Jeśli był on wcześniej jego prywatną własnością spisuje w takiej sytuacji specjalne oświadczenie. Przedsiębiorca może również od razu kupić samochód na firmę to znaczy na przykład na fakturę na której figurują dane jego przedsiębiorstwa. Posiadanie samochodu firmowego ma dwa podstawowe plusy. Po pierwsze nie wymaga prowadzenia kilometrówki dzięki czemu wydatki możemy rozliczać bez ograniczeń, a po drugie pozwala rozliczać w kosztach amortyzację czyli wartość naszego pojazdu.

Z amortyzacją wiąże się również ciekawy trik, który ponadto jest całkowicie zgodny z prawem. Każdy przedsiębiorca posiadający samochód prywatny i chcący go wprowadzić do firmy, aby stał się firmowym musi najpierw określić wartość owego pojazdu. Jeśli tylko posiada dowód zakupu może być on podstawą do określenia wartości początkowej. Nie ma znaczenia kiedy ten zakup miał miejsce.

A więc podsumowując początkowy dylemat kilometrówka czy samochód firmowy mamy nadzieję, że został rozwiany.

Jeśli poszukujesz informacji w zakresie finansowania przedsiębiorstw lub obniżenia kosztów prowadzonej działalności gospodarczej to napisz. Postaramy się skutecznie doradzić i zaproponować najlepsze rozwiązanie.



* Wymagane

Dziękujemy za wypełnienie formularza!

Previous Centrale telefoniczne
Next Źródło najważniejszych informacji o budynku

Może to Ci się spodoba

e-Firma i Startup 0 Comments

Korzyści i zagrożenia związane z międzynarodową ekspansją e-sklepu

Częstym i jakże racjonalnym powodem, dla których przedsiębiorcy decydują się na penetrację zagranicznych rynków zbytu jest chęć zwiększenia sprzedaży i tym samym maksymalizacji zysków. Ostatnie wydarzenia związane z handlem ukierunkowanym

Lokaty firmowe – dodatkowe zyski dla przedsiębiorstwa

Depozyty terminowe są jednym z najpopularniejszych produktów oszczędnościowych. Wśród oferowanych przez banki lokat znajdziemy nie tylko lokaty dla osób prywatnych, ale także dla firm, którym pozwalają pomnażać zarobione pieniądze. Lokaty

Czym jest leasing?

W dzisiejszych czasach coraz częściej wybieraną formą dofinansowania działalności małych firm i przedsiębiorstw jest leasing. Jego coraz większej popularności sprzyja bogaty rynek finansowy oraz coraz większa oferta różnych form finansujących.

1 Comment

  1. Marek1990
    02 grudnia, 05:14 Reply
    Bardzo ciekawa opcja i grubo się zastanawiam nad wprowadzeniem powyższych informacji w życie ale pytanie czy zaraz jakiś, za przeproszeniem osioł ze skarbówki nie przyczepi się? Ile razy się słyszało, że raz coś jest zgodne z prawem i przepisami, a zaraz korekta po kontroli i kosmiczna suma do zapłaty, a cała firma bankrutuje. Jakoś udaje mi się prowadzić dg i mam na utrzymaniu troje pracowników, dlatego obawiam się zawsze jakiś sposobów na "oszczędności", ponieważ ja sobie poradzę ale gorzej już mają pracownicy, których potem trzeba zwolnić...

Zostaw odpowiedź