Służebność przesyłu – co może zyskać właściciel gruntów?

Służebność przesyłu – co może zyskać właściciel gruntów?

Codziennie do każdego domu czy budynku za pomocą sieci przesyłowej i dystrybucyjnej dostarczana jest energia, woda czy też gaz.  Instalacje służące do ich dostarczenia bardzo często zlokalizowane są na gruntach prywatnych. W czasie przygotowania inwestycji, właściciele działek, przez które będzie przebiegać nowa linia mają możliwość zawarcia z inwestorem tzw. umowy o ustanowienie służebności przesyłu. Służebność przesyłu może dotyczyć też wcześniej wybudowanych urządzeń na cudzych gruntach. Z czym wiąże się podpisanie takiej umowy? Co właściciele gruntów mogą zyskać, a co stracić na jej ustanowieniu? Na te pytania udzieli nam odpowiedzi Sebastian Danicki – Prawnik – Specjalista ds. Roszczeń w Kancelarii Prawno – Podatkowej Capital Legis Sp. z o.o. w Warszawie.

Po pierwsze co to jest służebność przesyłu?

Służebność przesyłu to umowa cywilnoprawna, zawierana w formie aktu notarialnego, która ma na celu regulację stanu prawnego pomiędzy przedsiębiorstwami sieciowymi, a właścicielami nieruchomości.

Co jest celem ustanowienia służebności przesyłu?

Jej podstawowym celem jest określenie zasad wykorzystywania nieruchomości, na której znajdują się lub będą się znajdować urządzenia przesyłowe. Rozmowy dotyczące umowy o ustanowieniu służebności przesyłu pozwalają na wypracowanie kompromisu zapewniającego stronom satysfakcję z warunków zawarcia umowy. Dzięki takiej formie umowy, służebność przesyłu może być ustanawiana w różny sposób, gwarantując jej elastyczność i w efekcie przydatność, ponieważ jej warunki mogą być negocjowane przez obie strony.

Co to są urządzenia przesyłowe?

Urządzeniami przesyłowymi są urządzenia służące do doprowadzania lub odprowadzania płynów, pary, gazu, energii elektrycznej oraz inne urządzenia podobne, tj. linie elektroenergetyczne wraz ze słupami, ciepłociągi, gazociągi, wodociągi, ciepłociągi itd.

Czy przedsiębiorca przesyłowy staje się właścicielem nieruchomości?

Nie. Przedsiębiorca przesyłowy po ustanowieniu służebności przesyłu nie staje się właścicielem nieruchomości. Dzięki umowie dotyczącej służebności inwestor zyskuje jedynie ograniczone prawo do korzystania z gruntów pod linią w związku z jej budową lub eksploatacją. Taka umowa sporządzana jest w formie aktu notarialnego, ale nie ma nic wspólnego z przeniesieniem własności.

Czy za ustanowienie służebności przesyłu należy się wynagrodzenie?

Tak. W ramach umowy o ustanowienie służebności przesyłu, właściciel nieruchomości może liczyć na stosowne wynagrodzenie należne od przedsiębiorstwa energetycznego. W drodze negocjacji, ustalane są zasady płatności wynagrodzenia i jego wysokość, jaką przedsiębiorca przesyłowy zobowiązuje się do zapłaty w zamian za korzystanie z nieruchomości.

W jaki sposób ustala się wysokość wynagrodzenia za służebność przesyłu?

Ponieważ w przepisach kodeksu cywilnego dotyczących służebności przesyłu mowa jest jedynie o odpowiednim wynagrodzeniu, bardzo często w sytuacji sporu między stronami co do wysokości wynagrodzenia podstawą do negocjacji jest wycena sporządzana przez rzeczoznawcę majątkowego.

Czy służebność przesyłu jest ustanawiana  wyłącznie w drodze umowy cywilnoprawnej?

Nie. W przypadku trudności w wypracowaniu porozumienia między właścicielem nieruchomości, a przedsiębiorcą przesyłowym wynikających, np. z konfliktu interesów i różnych oczekiwań co do wysokości wynagrodzenia, o ustanowieniu służebności przesyłu może zdecydować sąd. Postępowanie sądowe jest rozpoczynane w sytuacji obiektywnej potrzeby przeprowadzenia inwestycji bądź regulacji stanu prawnego urządzeń na cudzym gruncie, kiedy właściciel nieruchomości nie wyraża zgody na ustanowienie służebności przesyłu albo przedsiębiorca przesyłowy nie wyraża woli ugodowego załatwienia sprawy.  Wtedy to sąd określa warunki służebności przesyłu i wysokość wynagrodzenia za korzystanie z nieruchomości na podstawie odpowiedniej wyceny sporządzonej przez biegłego sądowego.

Rozmowa z:

Sebastian Danicki

Prawnik – Specjalista ds. Roszczeń

Kancelaria Prawno Podatkowa Capital Legis Sp. z o.o w Warszawie

www.capitallegis.com

Previous Od dziś kierowcy jeżdżący do Francji zarobią co najmniej 9,67 euro za godzinę pracy
Next Kiedy warto wziąć kredyt obrotowy?

Może to Ci się spodoba

Kodeksy

Kiedy pracodawca zwalnia z obowiązku świadczenia pracy

Wymóg przestrzegania okresu wypowiedzenia w sytuacjach, gdy umowa rozwiązywana jest przez jedną ze stron, ma na celu przede wszystkim zabezpieczenie pracownika przed nagłą utratą źródła zarobkowania. W razie, gdy to

Prawo dla firm

Skomplikowane bariery prawne największą barierą rozwojową dla małych i średnich firm

W Polsce zarejestrowanych jest około 1,8 mln firm, z czego 99,8 proc. stanowią małe i średnie przedsiębiorstwa. Ten sektor tworzy ponad 6 mln miejsc pracy i wytwarza blisko połowę polskiego PKB. Jak wynika z raportu

Prawo dla firm

Sklepy i placówki medyczne pod lupą GIODO

W najbliższych miesiącach Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych skontroluje sklepy oraz podmioty lecznicze, takie jak poradnie lekarskie oraz przychodnie. Inspektorzy GIODO przyjrzą się, czy przetwarzanie danych osobowych odbywa się w tych miejscach zgodnie

Przedsiębiorca w sądzie

Kiedy można mówić o odpowiedzialności cywilnej?

Każdy obywatel Polski musi posiadać odpowiedzialność cywilną. Najogólniej mówiąc oznacza to, że ponosi konsekwencje swoich czynów i potrafi przewidywać skutki różnych zachowań. Czym jeszcze jest odpowiedzialność cywilna? Do czego obliguje?

Prawo dla firm

W piątek wchodzi w życie nowelizacja Kodeksu pracy. Pracownicy zyskają możliwość 24 dni pracy zdalnej okazjonalnej

7 kwietnia br. wejdzie w życie nowelizacja Kodeksu pracy, która trwale określi zasady pracy zdalnej oraz związane z nią prawa i obowiązki pracodawców i pracowników. Nowe przepisy mają dostosować rynek pracy do nowych, popandemicznych realiów. – W odniesieniu

Prawo dla firm

Nowa ustawa ograniczy dominację wielkiej czwórki firm audytorskich

Polski rynek audytu i doradztwa zdominowały firmy globalne z tzw. wielkiej czwórki. Z ich usług korzystają wszystkie spółki giełdowe skupione w WIG20 oraz większość jednostek zainteresowania publicznego. UOKiK wskazuje, że rynek ma cechy oligopolu